Śledztwo ws. jednego z najbardziej tajemniczych zaginięć, do którego doszło ponad 15 lat temu, wciąż nie dało odpowiedzi na najważniejsze pytania. Postępowanie ws. prowadzi dziś Wydział Przestępstw Niewykrytych Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji (znany jako tzw. Archiwum X).
Niedawno głośnym echem odbiły się fotografie policjantów w białych kombinezonach, którzy prowadzili czynności w Sopocie (czyli w mieście, z którego po całonocnej zabawie Iwona Wieczorek samotnie wracała do domu w Gdańsku). Strój mundurowych zwrócił uwagę opinii publicznej – jest on stosowany, by nie dopuścić do zatarcia śladów. Na czas akcji ustawiono też specjalny namiot.
Oprócz tego, co zauważyć można było gołym okiem, nic więcej o działaniach mundurowych nie wiadomo.
Tajemnicze, białe auto. Kierowca to kluczowy świadek w sprawie Iwony Wieczorek?
W połowie stycznia 2026 roku Wydział do Walki z Terrorem Kryminalnym i Wydział Zabójstw Komendy Stołecznej Policji opublikowały komunikat prasowy. Mundurowi zwrócili w nim uwagę na ważny szczegół – białego koloru auto. Jego zdjęcie (konkretnie kadr pochodzący z nagrania monitoringu miejskiego) w 2024 r. obiegło media społecznościowe. 17 lipca 2010 r. kierujący przemierzał osobówką trasę: przez Rumię, Redę i okolice Pucka (na Pomorzu). Policjanci apelowali, by osoby, które rozpoznają pojazd i (lub) wiedzą coś o kierowcy, zgłosili się na policję. Podkreślali, że informacje te mogą w rozwiązaniu sprawy.
Swego czasu portal Goniec zwracał się z pytaniem o białego koloru samochód do eksperta – Marka Dyjasza. Były dyrektor Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji przyznawał, że skoro pojazd przykuł uwagę śledczych, to stało się to nie bez powodu.
W opinii specjalisty za kółkiem nie siedział sprawca, ale ważny świadek.
Czytaj też:
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Policja sprawdza konkretny trop. Jest nowy apelCzytaj też:
Nowy trop ws. Iwony Wieczorek? Tajemnicza akcja policji
