Po perfumy – tylko do drogerii internetowych!
Artykuł sponsorowany

Po perfumy – tylko do drogerii internetowych!

Zakupy przez internet
Zakupy przez internet Źródło: ezebra.pl
Choć sprzedaż online z roku na rok wzrasta, wciąż mamy obawy przed kupowaniem w sieci niektórych produktów. Do takich należą perfumy. Boimy się, że produkt będzie nieoryginalny, wybierzemy zły zapach lub z powodu nieoryginalności, zapach będzie nietrwały, czy kompletnie inny od spodziewanego. Z czego wynikają nasze obawy? Czy faktycznie powinniśmy sceptycznie podchodzić do kupowania perfum przez internet?

Perfumy w internecie – dużo tańsze!

Cena jest jednym z argumentów, które mogą poddawać w wątpliwość oryginalność produktu. Jeśli jest zbyt niska, obawiamy się, że perfumy pochodzą z nielegalnego źródła lub, że nie są tymi, które faktycznie chcemy kupić. To słuszne podejrzenie, jednak należy podchodzić do niego racjonalnie.

Obecnie możliwości importowania produktów takich jak perfumy są niemal nieograniczone. Sprzedawcy szukają rynków, na których zakup będzie korzystniejszy. Korzyść może wynikać zarówno z wartości waluty, jak również ilości kupowanego towaru – im więcej zamawiamy, tym korzystniejszą cenę otrzymujemy.

Sprzedawca, który kupuje w atrakcyjnej cenie, jest w stanie – narzucając marżę podobną do innych sklepów – finalnie osiągnąć niższą kwotę zakupu przez konsumenta.

Dodatkowo prowadząc działalność online, rezygnuje z kosztów takich jak chociażby utrzymanie lokalu w galerii handlowej czy zatrudnienie większej liczby sprzedawców. To również może wpływać na cenę produktu wystawionego do sprzedaży.

Dlaczego zatem ceny perfum w sklepach internetowych są niższe? Bo sprzedawcy eliminują sporo kosztów po swojej stronie.

Jak chronić się przed „podróbkami”?

Markowe perfumy nie należą do najtańszych. Niekiedy musimy zapłacić za nie nawet kilkaset złotych. To duży wydatek i nikt nie chciałby zostać oszukanym. Jesteśmy ostrożni – to zupełnie normalne i naturalne.

Co może budzić niepokój i być dla nas ostrzeżeniem? Na pewno brak dokładnego opisu produktu. Sprzedawca powinien podać pełną nazwę perfum, wskazać markę oraz wyszczególnić skład. Często na aukcjach internetowych można spotkać się z zapisem marki: INNA. To może wskazywać, że produkt nie jest oryginalny, a sprzedawca zabezpiecza się w ten sposób przed ewentualnymi roszczeniami ze strony klienta.

Zatem przede wszystkim powinniśmy kupować u sprawdzonych źródeł. Oryginalne perfumy znajdziecie np. w drogerii eZebra, które oferuje bardzo konkurencyjne ceny. Oszczędzicie na wysyłce zamawiając produkt o wartości minimalnej 199 zł.

Sprawdzajcie też opinie. Internet jest źródłem wiedzy o rzetelności sklepów. Konsumenci niezadowoleni z zakupu, mają większą skłonność do wystawienia negatywnej opinii i nagłośnienia sprawy. Rzadziej wystawiamy opinie, jeśli jesteśmy zadowoleni. Chyba że produkt przerósł nasze oczekiwania – wtedy też dzielimy się oceną z innymi.

Zawsze w przypadku wątpliwości możemy wprost zapytać sprzedawcę, czy produkt jest oryginalny. Najlepiej pytać drogą mailową, aby mieć pisemne potwierdzenie i dowód w przypadku ewentualnych roszczeń, gdyby produkt okazał się mimo wszystko „podróbką”.

Kiedy nie musimy się obawiać?

Na pewno w przypadku sklepów, które długo już funkcjonują na rynku, zdobyły pozytywne opinie konsumentów, nie mają obaw przed podawaniem swoich danych, ani informacji o sprzedawanych produktach. Tak jest w przypadku sklepu eZebra. Każdy rodzaj perfum jest dokładnie opisany. Wiemy, co kupujemy oraz jak wygląda produkt – dołączone są zdjęcia.

Pamiętajcie, że kupowanie w internecie jest zawarciem umowy sprzedaży na odległość. Zatem zawsze kupując nowy produkt, macie prawo jego zwrotu, jeśli nie był przez Was używany i jest w oryginalnym opakowaniu.

Aby nie mieć wątpliwości, czy wybraliście właściwy zapach, sprawdźcie też, czy produkt, który chcecie kupić to woda perfumowana, toaletowa, perfumy, czy może woda kolońska. W każdym z nich stężenie zapachów będzie inne i wpłynie na to, co finalnie odczuwamy. Zwróćcie również uwagę na nazwę produktu i flakonik. Niekiedy pod tą samą nazwą występują różne serie perfum. Tak jest np. w przypadku zapachu Yves Saint Laurent Black Opium, który przechodzi metamorfozy i występuje w wielu wariantach.

Źródło: ezebra.pl