Karol Nawrocki wplątany w rosyjską prowokację. Szokujące nagranie

Karol Nawrocki wplątany w rosyjską prowokację. Szokujące nagranie

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: Michał Bujak/KPRP
Prokremlowscy blogerzy Vovan i Lexus podszyli się pod Karola Nawrockiego i zadzwonili do Ołeksandra Usyka. Nagranie wywołało burzę.

Prokremlowscy blogerzy wykorzystali Karola Nawrockiego. Vovan i Lexus podszyli się pod prezydenta Polski i zadzwonili Ołeksandra Usyka, ukraińskiego boksera.

Podszyli się pod Nawrockiego i zadzwonili do Usyka. Jest nagranie

Ogromne poruszenie w ukraińskich mediach zrobiło nagranie rzekomej rozmowy Karola Nawrockiego z bokserem Ołeksandrem Usykiem. Jak się okazuje, jest to sprawka związanych z Kremlem blogerów Vowana i Leksusa, którzy podszyli się pod prezydenta Polski.

Na nagraniu słychać, że podejmują wiele prób wyciągnięcia od ukraińskiego sportowca jakichkolwiek kontrowersyjnych wypowiedzi na temat wojny w Ukrainie, Wołodymyra Zełenskiego czy stanowiska wobec działań Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Bokser stanowczo odpowiedział, że „dla niego to nie jest żaden bohater, ponieważ bohaterami są jego rodzice oraz ci, którzy walczą za ojczyznę”.

W pewnej chwili pada pytanie, czy Ołeksander Usyk nie chciałby zostać prezydentem Ukrainy. Sportowiec przyznał, że taka myśl pojawiła się w jego głowie. – Może kiedyś bym chciał, ale to jest bardzo trudne. Jeśli Bóg da mi szansę, to może – komentował.

Rosyjscy propagandziści dopięli celu, jeśli chodzi o krytykę władz Ukrainy. Według pięściarza „Wołodymyr Zełenski i jego otoczenie robią zbyt mało, żeby zażegnać kryzys energetyczny w Ukrainie”. – Mamy wielki problem, przez dwa dni nie ma prądu i d razu jest totalny chaos. Tak jest i w Kijowie i w całej Ukrainie. Problemem jest też korupcja. Ci, którzy szkodzą krajówi, powinni po prostu odejść – ocenił.

Rosyjscy blogerzy wkręcili Dudę i Komorowskiego

Vovan i Lexus to ryosyjscy blogerzy, którzy ściśle współpracują ze służbami specjalnymi. Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stolarow wielokrotnie podszywali się pod zagranicznych polityków. Ich ofiarami zostali m.in. Emmanuel Macron oraz Andrzej Duda.

W 2022 roku prokremlowscy blogerzy zadzwonili do prezydenta Polski próbując wyciągnąć od niego informacje dotyczące incydentu w Przewodowie. Kancelaria Prezydenta przekazała wówczas, że w czasie trwających łączeń z głowami państw i szefów rządów, doszło do połączenia z osobą podającą się za prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Wkręcony został także Bronisław Komorowski. Były prezydent myśląc, że rozmawia z Petro Poroszenko, miał przyznać, że Polska ma problemy z zapasami wojskowymi w związku z dostawami broni do Ukrainy. – Doświadczamy problemów dot. zapasów wojskowych na potrzeby mobilizacyjne. Mamy całe dywizje, którym brakuje czołgów i dział – miał powiedzieć.

Czytaj też:
Karol Nawrocki ma zawetować kluczowe ustawy. Policzek dla rządu Tuska
Czytaj też:
Wrze po wywiadzie Nawrockiej. Tak Polacy ocenili pierwszą damę. Sondaż dla „Wprost”