Jak powiedział rzecznik Tramwajów Warszawskich Wojciech Szydłowski, spółka zamówiła 15 takich pojazdów. "Do stolicy przyjadą do końca października. Będą jeździć po zmodernizowanym torowisku w Alejach Jerozolimskich. Jeden tramwaj kosztował 7,5 mln złotych" - dodał Szydłowski. Zakup był współfinasowany z funduszy unijnych.
Klimatyzowany tramwaj składa się z pięciu części połączonymi przegubami. Kilka tygodni temu został przetransportowany z bydgoskiej fabryki "PESA" na specjalnej lawecie. Cały przejazd, który odbywał się w nocy, pilotowały specjalne samochody.
Tramwaj porusza się po torach bardzo cicho, a w środku niemal nie słychać silników. Najnowsze pojazdy będą parkowały w zajezdni na Mokotowie, bo jest tam wystarczająco długa hala. "Jeszcze nie widziałem takich pojazdów w Europie. To jest od początku do końca polski projekt. W najbliższym czasie chcemy rozpocząć przetargi na następny tego typu tabor w Warszawie" - powiedział Szydłowski.
Codziennie na warszawskie ulice wyjeżdża około 750 tramwajów.
ab, pap