Polski wędkarz przeszedł samego siebie. Wyłowił prawdziwego giganta

Polski wędkarz przeszedł samego siebie. Wyłowił prawdziwego giganta

Polski wędkarz złowił w Hiszpanii gigantycznego suma
Polski wędkarz złowił w Hiszpanii gigantycznego suma Źródło: Facebook / Michał Chełkowski
Wyczyn pana Michała Chełkowskiego zapiera dech w piersi. O takiej rybie marzy każdy wędkarz. Zwłaszcza w takich okolicznościach.

Zdaje się, że cel pana Michała Chełkowskiego na wyjazd do Hiszpanii był prosty. Wcale nie było to jedzenie tapasów, a łowienie ryb. Mężczyzna od lat skrupulatnie relacjonuje swoje połowy w mediach społecznościowych. Tak samo było i tym razem.

Polak złowił w Hiszpanii gigantycznego suma

Pewne jest jedno: wyjazd się opłacił, co widać po złowionym przez wędkarza sumie. „Znowu miałem niesamowite szczęście i udało mi się przechytrzyć, tym razem z moimi gośćmi, którzy przylecieli ze mną na wyprawę wędkarską do Hiszpanii, suma mierzącego aż 268 cm” – czytamy we wpisie mężczyzny.

„Ta ryba to prawdziwy olbrzym zamieszkujący rzekę Ebro” – pisze pan Michał Chełkowski. „Niemalże jak z innej planet” – dodaje, a zdjęcia pokazują, że ma rację. „Mam nadzieję, że będzie mi dane złowić w przyszłości jeszcze większego KAIJU” – czytamy.

facebook

Pan Michał Chełkowski podkreślił we wpisie, że nie był sam. Byli z nim panowie Marcin Kochel i Tomek Helinski, którym podziękował za „pomoc przy pomiarze i sesji”. „Bez Was musiałbym dźwig zamawiać” – zażartował wędkarz. I nie ma co się dziwić – ryba ważyła 130 kg.

Wielkie zdobycze pana Michała Chełkowskiego

Choć mierzący 268 cm i ważący 130 kg sum jest największym, który wpadł na wędkę Polaka podczas wyjazdu, nie jest to jego jedyne osiągnięcie. W innym wpisie mężczyzna pisze o tym, że w ciągu godziny „udało im się przechytrzyć” trzy ryby mierzące 222, 243 i 245 cm. „Takiego agresywnego żerowania jeszcze nie widziałem” – czytamy.

To także nie pierwszy raz, kiedy piszemy o panu Michale Chełkowskim. Poprzednio miało to miejsce ponad rok temu, kiedy to w lipcu 2023 roku wraz z Grzegorzem Chlebowskim wyłowili z Odry także olbrzymiego suma. Ryba mierzyła 245 cm i ważyła około 100 kg.

„Gabarytami naprawdę robił ogromne wrażenie. Potężny, wygarbiony łeb, a płetwy piersiowe większe niż paletki do ping ponga, prawdziwy król mojego podwórka, ryba marzenie” – opisywał rybę pan Michał.

Czytaj też:
Wędkarz złowił rybę-potwora. „To była moja pierwsza krowa!”
Czytaj też:
Niesamowity wyczyn amerykańskiego wędkarza. Pobił rekord sprzed 41 lat

Źródło: Facebook / Michał Chełkowski