Papież Franciszek od 11 dni przebywa w rzymskiej klinice Gemelli. Ojciec Święty trafił do szpitala w związku z trudnościami z oddychaniem, które utrudniały mu codzienne funkcjonowanie. Lekarze zdiagnozowali u niego obustronne zapalenie płuc.
Papież Franciszek w szpitalu. Nowe informacje z Watykanu
Z najnowszego komunikatu przekazanego przez Watykan płyną trochę bardziej optymistyczne wnioski. Stolica Apostolska poinformowała, że wyniki badań laboratoryjnych nieco się poprawiły. Papież kontynuuje terapię tlenem, ale dawki zostały zmniejszone. Dodano, że od soboty nie doszło do kolejnego kryzysu oddechowego. W oświadczeniu zapewniono, że zdiagnozowana wcześniej lekka niewydolność nerek nie budzi zaniepokojenia lekarzy.
Wcześniej także BBC News podawało bardziej optymistyczne wieści. Powołując się na watykańskie źródła przekazano, że „papież był w dobrym humorze i jadł normalnie”.
Watykan ogłosił również, że codziennie o godzinie 21 na placu Świętego Piotra będzie odmawiana specjalna modlitwa w intencji powrotu Franciszka do zdrowia. Pierwszej z nich, którą zaplanowano na poniedziałek 24 lutego, będzie przewodniczyć sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin.
Niepokojące wieści o papieżu Franciszku
Niepokojące wieści na temat stanu zdrowia Ojca Święto napłynęły w sobotni wieczór. Watykan podawał 22 lutego, że papież Franciszek był w „krytycznym stanie po tym, jak wystąpił u niego długotrwały kryzys oddechowy spowodowany astmą”.
Co więcej, lekarze musieli również przeprowadzić transfuzję krwi, ponieważ ostatnie badania wykazały, że Ojciec Święty cierpi na niedokrwistość. W oświadczeniu Watykanu zapewniono jednak, że Ojciec Święty jest przytomny. Przyznano jednak, że „Biskup Rzymu cierpiał bardziej niż poprzedniego dnia”.
Czytaj też:
Przyjaciel próbował odwiedzić papieża Franciszka. Nie został wpuszczonyCzytaj też:
Papież Franciszek zrezygnuje? Ekspert podważa kolejne argumenty
