Jest wyrok ws. L. (dawniej – K.), którą prokuratura oskarżyła o bycie szefową gangu pseudokibiców Cracovii (akt skierowano w połowie 2021 roku) – przypomina Polska Agencja Prasowa.
Sprawę rozpatrywał Sąd Okręgowy w Krakowie. Wymiar sprawiedliwości ustalił, że chociaż kobieta miała brać udział w przestępczej działalności grupy, to jednak nie kierowała nią. Według małopolskiego sądu miała wykonywać obowiązki Mariusza Z. – poprzedniego lidera gangu (i jednocześnie jej partnera), którego zatrzymano w 2017 r.
Kraków. Jest wyrok dla Magdaleny L. Więzienie i grzywna
Wymiar sprawiedliwości orzekł karę 3,5 roku więzienia, a także 24 tysięcy złotych grzywny.
Śledztwem zajmował się Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.
Stacja telewizyjna TVN24 przypomina, że L. w przeszłości poszukiwana była Europejskim Nakazem Aresztowania i czerwoną notą Interpolu. W pierwszym kwartale 2020 roku zatrzymano ją na terenie Słowacji. Kilka miesięcy później była już na terenie Polski (doszło do ekstradycji). W międzyczasie pełnomocnicy kobiety wnosili o udzielenie jej w sąsiednim kraju azylu politycznego, wskazując, że w ojczyźnie kobiety dochodzi do naruszenia zasad praworządności. Obrona starała się też o list żelazny – czyli o to, by mogła odpowiadać z wolnej stopy.
Redakcja PAP pisze, że L. w trakcie trwania śledztwa nie przyznała się do winy. Wyrok jest nieprawomocny.
Gang miał sprowadzić 5 ton marihuany i 120 kg kokainy. Łączna wartość przekracza 100 mln zł
Jak w przeszłości informowaliśmy – członkom gangu śledczy zarzucali między innymi: przestępstwa narkotykowe, kradzieże samochodów i przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Śledczy twierdzą, że grupa działała w wyjątkowo brutalny sposób, atakując z użyciem noży i maczet.
W trakcie śledztwa ustalono, że grupa miała sprawodzić ponad pięć ton marihuany z Hiszpanii o wartości 88 milionów złotych oraz 120 kilogramów kokainy z Holandii o wartości 4,3 mln euro (blisko 18 mln PLN).
Czytaj też:
Doda, Rozenek-Majdan i Chajzer surowo ukarani. Jest finał sprawyCzytaj też:
Czarnek mówił o „głupocie Zełenskiego”. Teraz odpowiada ambasadorowi Ukrainy
