„Kosmiczny” problem przed PKW. I wcale nie chodzi o subwencję PiS

„Kosmiczny” problem przed PKW. I wcale nie chodzi o subwencję PiS

Sławosz Uznański-Wiśniewski
Sławosz Uznański-Wiśniewski Źródło: PAP / Piotr Nowak
Prezes POLSA wysłał pytanie do PKW w sprawie możliwości głosowania w II turze wyborów prezydenckich przez Sławosza Uznańskiego–Wiśniewskiego. 1 czerwca polski astronauta będzie przebywał na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

W poniedziałek 10 marca PKW kolejny raz zajmuje się sprawą wypłaty milionów państwowych pieniędzy dla Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem prawdopodobnie dojdzie do głosowania w sprawie skierowania do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego, o co wcześniej zwrócił się do PKW pełnomocnik komitetu wyborczego PiS.

Polski astronauta zagłosuje w wyborach? List POLSA do PKW

Jednak przed Państwową Komisją Wyborczą staje dziś również nietypowy problemem, zgłoszony przez Polską Agencję Kosmiczną (POLSA). Chodzi o brak możliwości oddania głosu w drugiej turze wyborów prezydenckich przez Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, polskiego astronautę, który w tym czasie będzie przebywał na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Dr Sławosz Uznański-Wiśniewski ma wziąć udział w misji IGNIS na przełomie maja i czerwca 2025 roku. Jeżeli dojdzie do drugiej wyborów prezydenckich to odbędzie się ona właśnie 1 czerwca, kiedy astronauta prawdopodobnie będzie już w kosmosie. Obecne przepisy Kodeksu wyborczego nie przewidują możliwości głosowania w tak nietypowych okolicznościach.

W związku z tym, jak informuje RMF FM, szef POLSA zwrócił się do PKW z prośbą o wyjaśnienie, czy istnieje jakakolwiek procedura umożliwiająca astronautom RP oddanie głosu w wyborach. „Nie znaleźliśmy ścieżki prawnej pozwalającej na oddanie głosu przez polskiego astronautę w drugiej turze wyborów prezydenckich podczas realizowania misji kosmicznej” – pisze do PKW szef Polskiej Agencji Kosmicznej, cytowany przez portal rmf24.pl.

Przez POLSA zapytał jednak o możliwość elastycznej interpretacji przepisów, która pozwoliłaby na zastosowanie np. głosowania korespondencyjnego lub ustanowienia pełnomocnika w tej szczególnej sytuacji.

Niestety, obecne przepisy Kodeksu wyborczego nie dają prostych rozwiązań:

  • Nie można utworzyć zagranicznego obwodu do głosowania, gdyż wymaga on co najmniej 15 wyborców.
  • ISS nie spełnia wymogów dla utworzenia obwodu jak na polskich statkach morskich.
  • Astronauta nie kwalifikuje się do głosowania przez pełnomocnika ani korespondencyjnie, bo nie ma orzeczenia o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności ani skończonych 60 lat.

Dlatego obecnie nie ma sposobu, żeby Sławosz Uznański-Wiśniewski oddał głos w wyborach. Chyba że PKW znajdzie rozwiązanie tego niezwykłego przypadku.

Czytaj też:
Wyborcza prognoza zza oceanu. Przewidzieli zwycięstwo Trumpa. Oceniają kandydatów z Polski
Czytaj też:
Mentzen został bohaterem sieci. Wszystko przez jedno nagranie