Kilka prostych rozwiązań z wykorzystaniem lodu, soli i dostępnych w każdym domu akcesoriów może znacząco poprawić komfort w najcieplejsze dni.
Wietrzenie o świcie i nocą, zaciemnianie okien
Najważniejszym krokiem w walce z upałem w mieszkaniu jest odpowiednie zarządzanie wietrzeniem pomieszczeń. Częstym błędem jest otwieranie okien w ciągu dnia, kiedy powietrze na zewnątrz jest wyjątkowo gorące. Zamiast tego warto wietrzyć dom wczesnym rankiem lub późnym wieczorem – najlepiej między północą a siódmą rano. Wtedy temperatura powietrza jest najniższa i możemy wykorzystać ten czas, by schłodzić wnętrze.
W ciągu dnia kluczowe jest zaciemnienie pomieszczeń. Grube zasłony, rolety zaciemniające, a nawet tymczasowe osłony wykonane z koców mogą skutecznie zredukować ilość wpadającego światła i ciepła. To prosty, a zarazem bardzo skuteczny sposób na utrzymanie niższej temperatury w domu.
Gotowanie i gorące kąpiele? Odłóż na później
Choć to może się wydawać oczywiste, warto unikać przygotowywania potraw, które wymagają długiego gotowania lub pieczenia. Kuchenki i piekarniki to dodatkowe źródła ciepła. Podobnie z gorącymi kąpielami – zamiast nich wybierz szybki, chłodny prysznic, który nie tylko cię odświeży, ale także nie zwiększy temperatury w pomieszczeniu.
Domowy sposób na chłodzenie. Prosty i tani
Nie masz klimatyzacji? Możesz stworzyć jej domowy odpowiednik. Potrzebujesz tylko wentylatora, metalowej miski, kostek lodu, soli i wody. Wymieszaj wodę z solą i wlej ją do foremek do lodu. Gdy kostki się zamrożą, umieść je w metalowej misce i ustaw przed wiatrakiem. Powiew powietrza z wentylatora, przechodząc przez zimne kostki, skutecznie obniży temperaturę w pomieszczeniu.
Innym sprytnym trikiem jest spryskanie zasłon zimną wodą tuż przed snem. Możesz wzbogacić wodę kilkoma kroplami olejku eterycznego, na przykład lawendowego – działa relaksująco i poprawia jakość snu. Pozostaw okna uchylone, a poranna pobudka będzie o wiele przyjemniejsza.
Czytaj też:
Afrykańskie upały nie odpuszczają. IMGW ostrzegaCzytaj też:
Upał może powodować omdlenia, a nawet zawał. Jak przeciwdziałać i reagować?
