Europa mierzy się z „nowymi” wirusami. Rekordowa liczba zachorowań

Europa mierzy się z „nowymi” wirusami. Rekordowa liczba zachorowań

Komar tygrysi, zdjęcie ilustracyjne
Komar tygrysi, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / RilakkuMaxx
Globalne ocieplenie to jedynie bajka? Wzrost średniej temperatury na Ziemi prowadzi do migracji komarów, które przenoszą groźne wirusy. Zwiększa się liczba pacjentów z chorobami, z którymi dotychczas Europa nie miała raczej wiele wspólnego. Eksperci mówią jednak o „nowej normie” dla Starego Kontynentu.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, opierając się na niepokojących danych, ostrzega Europę przed wzrostem szans zarażenia się tropikalnymi wirusami.

Przykładem jest WNV, z rodzaju Flavivirus, który powoduje gorączkę Zachodniego Nilu. Kolejny to arbowirus Chikungunya, który wywołuje czikungunię. Oba przenoszony są przez komary.

ECDC prognozuje, że liczba zarażonych będzie coraz większa, chociaż już robi na specjalistach wrażenie. Wirus ZN oficjalnie, do połowy sierpnia, zagościł bowiem w 335 organizmach ludzkich, z czego blisko 6 proc. osób, które się nim zakaziło (konkretnie 19), nie przeżyło gorączki ZN (najczęściej do zgonu dochodzi w związku z zajęciem przez WNV układu nerwowego). Europejskie centrum zaznacza, że szczyt zachorowań w 2025 r. jest przed nami – to przełom sierpnia i września. Tymczasem liczba pacjentów jest rekordowa.

Jeśli chodzi o czikungunię, zachorowało na nią 27 osób. Pierwszy raz w tym roku arbowirus przeniknął do organizmu pacjenta lokalnie w Europie – na terenie francuskiej Alzacji. Według ekspertów choroba będzie pojawiała się coraz częściej na północy Europy.

Świat czeka nowy rozdział. Mieszkańcy Europy będą musieli zmierzyć się z tropikalnymi wirusami i chorobami

Zdaniem Pameli Rendi-Wagner – szefowej ECDC – Stary Kontynent „wkracza w nową fazę”. Obecnie „dłuższe, bardziej powszechne i intensywniejsze rozprzestrzenianie się wirusów przenoszonych przez komary staje się nową normą”.

– CDC współpracuje blisko ze wszystkimi państwami członkowskimi, by zapewnić dostosowane wsparcie i terminowe wytyczne dot. zdrowia publicznego, wzmacniając reakcję Europy – mówi dyrektorka europejskiej instytucji.

Jakie objawy wywołuje gorączka Zachodniego Nilu? To m.in. podwyższona temperatura ciała (ok. 38-40 stopni Celsjusza), bóle głowy, mięśni i stawów, zmęczenie, ogólne osłabienie, nudności i wymioty, a także wysypka (na tułowiu czy kończynach). U 80 proc. osób nie pojawiają się zaś żadne symptomy (przebieg jest bezobjawowy). Jeśli chodzi o chikungunyę, wiąże się ona z gorączką (39-40℃), silnymi bólami stawów (nadgarstki, palce, kolana czy kostki), bólami mięśni, wysypką, bólami głowy, ogólnym zmęczeniem czy obrzękiem stawów (i ich zaczerwienieniem). I ta choroba bywa bezobjawowa – ale tylko u 3-25% ludzi. W obu przypadkach objawy ustępują po kilku dniach (do dwóch tyg. – jeśli chodzi o zakażonych arbowirusem).

Czytaj też:
Ważne szczepienie będzie teraz obowiązkowe. MZ: projekt zmian już po konsultacjach
Czytaj też:
Niezwykłe wydarzenie na europejskiej wyspie. Są już rezerwacje na 2026 rok

Źródło: wydarzenia.interia.pl