Kania to jeden z najbardziej rozpoznawalnych grzybów w polskich lasach. Jej duży, parasolowaty kapelusz widać z daleka, dlatego zbieracze chętnie sięgają po ten gatunek. Niestety, właśnie przez pozorne podobieństwo do innych grzybów, kania może być pomylona z niebezpiecznymi gatunkami – zwłaszcza z muchomorem sromotnikowym.
Smak i zastosowanie kani sprawiają, że to prawdziwy skarb w kuchni. Zazwyczaj wykorzystuje się same kapelusze, ponieważ trzony są włókniste i twarde. Najbardziej znane danie to tak zwany „kotlet schabowy z kani” – panierowany w mące i bułce tartej kapelusz smażony na patelni. Ale to nie jedyna możliwość. Kanię można piec, grillować z dodatkiem masła czosnkowego, dodawać do zup, farszów do krokietów czy pierogów. Mięsisty miąższ przypomina w smaku pieczarki albo boczniaki, świetnie chłonie przyprawy i nie rozpada się podczas obróbki cieplnej. Nic dziwnego, że grzyb ten cieszy się tak dużą popularnością wśród kucharzy.
Kanię można łatwo pomylić z muchomorem sromotnikowym
Choć kania jest smaczna i niskokaloryczna, jej największą wadą jest podobieństwo do grzybów trujących. Najgroźniejszym z nich jest muchomor sromotnikowy, uznawany za jeden z najbardziej toksycznych grzybów na świecie. Pomyłka na grzybobraniu może zakończyć się tragicznie.
Objawy zatrucia muchomorem sromotnikowym to między innymi nudności, wymioty, biegunka, drgawki, omamy, a w dalszej fazie uszkodzenie nerek, wątroby i układu nerwowego. Nieleczone zatrucie bardzo często prowadzi do śmierci. Co szczególnie niebezpieczne – symptomy mogą pojawić się dopiero po kilkunastu godzinach od spożycia. Chorzy często doświadczają chwilowej poprawy stanu zdrowia, zanim nastąpi gwałtowne pogorszenie. Dlatego tak istotne jest, by zbierać wyłącznie grzyby jadalne i mieć absolutną pewność, że nie pomyliliśmy kani z jej zabójczym sobowtórem.
Jak rozpoznać kanię i nie pomylić jej z muchomorem?
Kania bywa mylona nie tylko z muchomorem sromotnikowym, ale też z czubajką czerwieniejącą, czubajką gwiaździstą czy małą czubajeczką. Na co zwrócić uwagę, aby uniknąć pomyłki?
- Pierścień na trzonie – u kani jest ruchomy i daje się przesuwać w górę i w dół. U muchomora jest zrośnięty i sztywny.
- Trzon – kania ma długi, smukły, ozdobiony brązowymi prążkami. U muchomora trzon jest gładki i biały.
- Kapelusz – u kani duży, z łuskami, przypomina parasol. Muchomor sromotnikowy ma kapelusz gładki, oliwkowo-zielony lub żółtawy.
- Zapach – kania pachnie przyjemnie, grzybowo. Muchomor ma woń mdłą, ziemistą, czasem wręcz nieprzyjemną.
- Blaszki – u kani są białe i nie zmieniają koloru. U niektórych gatunków trujących mogą przybierać barwy kremowe, zielonkawe lub żółtawe.
Pamiętajmy jednak, by nigdy nie zbierać grzybów, których nie jest się pewnym. Młode, małe egzemplarze zostaw w lesie – w początkowym stadium rozwoju kania i muchomor są niemal identyczne. Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że w obliczu wątpliwości warto sprawdzić jadalność grzyba w aplikacji lub atlasie grzybów lub przynieść je do najbliższej siedziby stacji sanitarno-epidemiologicznej, w której dyżury pełnią grzyboznawcy lub klasyfikatorzy grzybów. Specjalista bezpłatnie oceni czy grzyby są jadalne, niejadalne czy też trujące.
Czytaj też:
„Smerfny” grzyb w polskich lasach. Łatwo go przeoczyć, a to prawdziwy rarytasCzytaj też:
Sierpniowy wysyp grzybów. Gdzie wybrać się do lasu?
