Large Hadron Collider (Wielki Zderzacz Hadronowy) ma przynieść odpowiedzi na pytania, które od lat spędzają sen z powiek fizykom cząstek elementarnych. Cząstka Higgsa, antymateria i ciemna materia to nie pojęcia z powieści science-fiction. To właśnie te tematy najbardziej interesują dziesiątki badaczy, którzy przygotowują się do eksperymentów w CERN.
"Eksperymenty LHC przesuną granice naszego poznania w głąb struktury materii i wstecz do epoki, w której wiek Wszechświata liczony był w mikrosekundach" - ocenia rzecznik prasowy Instytutu Problemów Jądrowych dr Marek Pawłowski.
"Zapewne czeka nas pisanie na nowo całych rozdziałów podręczników fizyki" - dodaje.
Przedmiotem badań naukowców w CERN są cząstki elementarne. Poznaliśmy je dzięki podróżom w głąb struktury atomu, a później jądra atomowego. Do dalszych badań ma służyć najbardziej zaawansowane technologicznie i największe na świecie urządzenie badawcze. Zbudowano je w tunelu umieszczonym 100 metrów pod ziemią.
LHC jest kołowym akceleratorem cząstek. Jego obwód wynosi 27 kilometrów. Będą w nim przyspieszane i zderzane dwie wiązki protonów a czasami i innych cząstek. W dwóch oddzielnych rurach akceleratora będą krążyć w przeciwnych kierunkach dwie wiązki protonów, coraz bardziej się rozpędzając. Kiedy nabiorą wystarczającej prędkości, zostaną w ściśle określonym miejscu naprowadzone na siebie i cząstki zaczną zderzać się ze sobą z ogromną prędkością.
j/pap