21 tysięcy dolarów znalazł w swojej taksówce Mukul Asaduzzaman. W torebce, w której znajdowały się pieniądze Felicii Lettieri znalazł adres kobiety i oddał jej całą kwotę. Felicia Lettieri przyjechała z Włoch do Stanów Zjednoczonych na Boże Narodzenie. Pieniądze, które wiozła ze sobą, miały być prezentem dla jej rodziny.
Córka Lettieri, Maria Rosaria Falonga, wyznała lokalnej gazecie, że taksówkarz, poza numerem telefonu zostawił też krótką notatkę, która brzmiała: "Nie martw się Felicia, pilnuję tego". Asaduzzman nie żałuje, że oddał pieniądze. - Tylko ją poprosiłem, żeby się za mnie modliła - powiedział. Gdy o postępowaniu mężczyzny dowiedziała się jego matka, rozpłakała się i stwierdziła: synu, naprawdę jesteś miły.
APTN, arb