Mistrzostwa obejrzą VIP-y, dla rodzin za drogo

Mistrzostwa obejrzą VIP-y, dla rodzin za drogo

Dodano:   /  Zmieniono: 
Organizatorzy narciarskich mistrzostw świata w Oslo zostali skrytykowani przez norweskie media i polityków za chciwość i zbyt wysokie ceny biletów, które okazały się droższe niż na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie. Sprzedano nieco ponad 200 tysięcy z 300 tysięcy biletów. Mistrzostwa odbędą się w dniach 23 lutego - 6 marca.
Dyrektor handlowy MŚ Stein Opsal stanowczo odmówił wszelkich komentarzy na temat cen biletów i wyników finansowych imprezy, ale dziennik "Verdens Gang" wyliczył, że budżet przewidywał sprzedaż 180 tysięcy wejściowek za 80 milionów koron (40 milionów złotych). Jest to suma równa kosztowi gruntownej modernizacji mamuciej skoczni narciarskiej w Vikersund, na której odbyły się zawody Pucharu Świata w dniach 12-13 lutego.

Według wyliczeń gazety bilety są dwa razy droższe niż podczas ostatnich narciarskich MŚ w Trondheim w 1997 roku i to po uwzględnieniu inflacji. Najtańsze bilety dla dorosłych kosztują 305 koron (150 zł), najdroższe - 795 koron (400 zł), a tzw. miejsca dla VIP-ów - 2100-3200 koron (1050-1600 zł). Zdaniem "Verdens Gang", przy dzisiejszych wynikach sprzedaży, które prognozują sprzedaż wszystkich 300 tysięcy biletów, impreza przyniesie o wiele większy zysk niż planowano.

Norwescy politycy są oburzeni cenami biletów i zwracają uwagę, że organizatorzy nie posiadają w sprzedaży tradycyjnych wejściówek rodzinnych i dla młodzieży. - W ten sposób wyjście na jeden dzień zawodów dla całej rodziny będzie kosztować fortunę i zamiast planowanej imprezy masowej będziemy mieli czysto komercyjną - powiedział poseł Stortingu z ramienia Partii Pracy Jan Boehler. Zwrócił się z ostrą krytyką do organizatorów i zażądał natychmiastowego przedstawienia rabatowej oferty rodzinnej oraz grupowych zniżkowych biletów dla młodzieży szkolnej.

zew, PAP

 0

Czytaj także