W sobotę 23 maja we wsi Skajboty w powiecie olsztyńskim zabezpieczono zwłoki mężczyzny. Na ciało natrafiła nowa właścicielka działki, która przez rok nie korzystała ze studni. To właśnie tam znajdowało się ciało, na które w końcu przypadkiem natrafiła.
Tajemnica zwłok ze studni. Kogo znaleziono w Skajbotach?
W poniedziałek 25 maja odbyła się sekcja zwłok mężczyzny. Niestety, jak mówił rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, przełomu nie było. Wciąż nie wiadomo, kim jest mężczyzna ze studni, ani nawet w jakich okolicznościach i w jaki sposób zginął.
– Mamy pewne typowania, co do tego, kim może być odnaleziony w studni człowiek, ale to są tylko nasze typowania. Z całą pewnością będziemy o tym mogli mówić po przeprowadzeniu badań porównawczych DNA i takie badania zostały zlecone – zapewniał prokurator Brodowski.
Skajboty. Służby próbują zidentyfikować ciało
Prokuratura, po natrafieniu na zwłoki, wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka o nieustalonej jak dotąd tożsamości. Śledczy zaczęli sprawdzać doniesienia z najnowszej historii regionu, by zawęzić krąg poszukiwań.
– Wówczas, około dwóch lat temu, zgłoszono zaginięcia kilku osób w okolicy i to z tego kręgu typujemy tożsamość odnalezionej osoby. Ale będziemy się w tej kwestii wypowiadać, gdy będziemy mieć pewność, jaką dadzą nam specjalistyczne badania – mówił dziennikarzom rzecznik prokuratury.
Czytaj też:
Polka zaginęła w Nicei. Nie ma kontaktu także z jej partneremCzytaj też:
Koniec poszukiwań 12-letniej Eli. Pilny komunikat policji
