- To był wspaniały mecz, rywale bardzo wysoko zawiesili poprzeczkę. Potwierdziło się dzisiaj, że kto ma w składzie Osmany Juantorenę, ten wygrywa. Potrafił wziąć na siebie ciężar gry w tych najtrudniejszych momentach - powiedział Żygadło. Kubańczyk Juantorena został wybrany MVP turnieju.
Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla podczas podsumowującego turniej spotkania z władzami klubu i sponsorami wysłuchali sporo ciepłych słów. - Zespół podjął walkę z najlepszymi drużynami Europy, a do Final Four awansowaliśmy na boisku, na sportowej drodze. Zawodnikom i sztabowi trenerskiemu należą się słowa uznania - powiedział prezes klubu Zdzisław Grodecki. - Dzięki wam mogliśmy uczestniczyć w prawdziwej siatkarskiej uczcie. Awans i dobra postawa w turnieju miały wymiar nie tylko sportowy ale i promocyjny dla klubu, naszej firmy i regionu - dodał wiceprezes głównego sponsora klubu Jastrzębskiej Spółki Węglowej Andrzej Tor.
Turniej zgromadził w hali PalaOnda nie tylko tysiące kibiców ale i wielu menedżerów. We włoskiej prasie pojawiły się doniesienia na temat rychłych przenosin Słoweńca Mitjii Gaspariniego z Jastrzębia do ligi włoskiej. Potwierdził to szkoleniowiec śląskiej drużyny. - Też słyszałem, że mam grać we Włoszech. Nic na ten temat nie wiem. Na razie chcemy szybko skończyć grę w polskiej lidze, a potem mieć trochę wakacji. Na pewno takie zawody jak te w Bolzano to ogromna szansa dla każdego zawodnika aby pokazać się szerszej publiczności - powiedział Gasparini.
Po powrocie z Final Four Ligi Mistrzów jastrzębskich siatkarzy czeka powrót do ligowej "szarzyzny". W sobotę rozegrają trzeci mecz z Pamapolem Wieltoń Wieluń w walce o miejsca 7-10 PlusLigi. Jastrzębski Węgiel prowadzi w tej rywalizacji 2:0.
zew, PAP