Z całego pakietu ustaw zdrowotnych dotyczących m.in. zmiany systemu kształcenia lekarzy oraz informatyzacji służby zdrowia, największe kontrowersje budzi tzw. ustawa refundacyjna - informuje Krajowa Izba Gospodarcza. Zdaniem KIG, wśród licznych zastrzeżeń na pierwszy plan wybija się niebezpieczeństwo naruszenia zasad konstytucyjnych, głównie w sferze wolności gospodarczej.
KIG uważa, że ustawa, która z Senatu ponownie trafi pod obrady Sejmu, nadal ma wiele wad. Jej wprowadzenie w życie grozi negatywnymi skutkami uderzającymi w pacjentów. Ustawa - zdaniem KIG - doprowadzi do wzrostu cen leków i ograniczy ich dostępność oraz zdecydowanie pogorszy warunki funkcjonowania rynku i przedsiębiorców.
Komitet Zdrowia Krajowej Izby Gospodarczej w listopadzie 2010r. zgłaszał w ramach konsultacji uwagi i propozycje zmian do pakietu ustaw zdrowotnych, w tym do ustawy refundacyjnej – nie uwzględniono ich. KIG twierdzi, że zdecydował o tym fiskalizm rządu, a w konsekwencji czerpanie doraźnych korzyści, które w niezbyt odległej perspektywie – może nieco dłuższej niż kadencja Sejmu – doprowadzą do ewidentnych strat ekonomicznych związanych ze zdrowotnością i utrudnią racjonalne wykorzystanie środków na ochronę zdrowia.
KIG apeluje, aby przed zakończeniem procedury legislacyjnej przez Sejm i Prezydenta RP, zostały uwzględnione podniesione przez ekspertów najważniejsze uwagi i argumenty przeciwko wszystkim kontrowersyjnym zapisom projektowanej Ustawy, ze szczególnym uwzględnieniem sztywnych cen i marż, a nie jedynie kwestie pay-backu i 3-procentowego „podatku refundacyjnego"- co do których wątpliwości wyraził Senat 28 kwietnia, głosując poprawki do Ustawy. Zaniepokojenie KIG wywołuje fakt, że Ustawa nie została poprawiona w podstawowym zakresie, czyli w sferze jej zgodności z Konstytucją. KIG przestrzega przed zagrożeniami wynikającymi z rozwiązań, które dotąd nie zostały z Ustawy usunięte. KIG stwierdza, że w obecnym stanie ustawa jest niekonstytucyjna, uderza w wolny rynek, ale przede wszystkim - uderza w pacjentów.
KIG alarmuje: Ustawa nie została poprawiona co do zasadniczych kwestii – wiele przepisów jest sprzecznych z Konstytucją, a przede wszystkim, uderzają one w pacjentów. KIG przestrzega przed skutkami, jakie wejście w życie Ustawy w tym kształcie może wywołać!
ps
Komitet Zdrowia Krajowej Izby Gospodarczej w listopadzie 2010r. zgłaszał w ramach konsultacji uwagi i propozycje zmian do pakietu ustaw zdrowotnych, w tym do ustawy refundacyjnej – nie uwzględniono ich. KIG twierdzi, że zdecydował o tym fiskalizm rządu, a w konsekwencji czerpanie doraźnych korzyści, które w niezbyt odległej perspektywie – może nieco dłuższej niż kadencja Sejmu – doprowadzą do ewidentnych strat ekonomicznych związanych ze zdrowotnością i utrudnią racjonalne wykorzystanie środków na ochronę zdrowia.
KIG apeluje, aby przed zakończeniem procedury legislacyjnej przez Sejm i Prezydenta RP, zostały uwzględnione podniesione przez ekspertów najważniejsze uwagi i argumenty przeciwko wszystkim kontrowersyjnym zapisom projektowanej Ustawy, ze szczególnym uwzględnieniem sztywnych cen i marż, a nie jedynie kwestie pay-backu i 3-procentowego „podatku refundacyjnego"- co do których wątpliwości wyraził Senat 28 kwietnia, głosując poprawki do Ustawy. Zaniepokojenie KIG wywołuje fakt, że Ustawa nie została poprawiona w podstawowym zakresie, czyli w sferze jej zgodności z Konstytucją. KIG przestrzega przed zagrożeniami wynikającymi z rozwiązań, które dotąd nie zostały z Ustawy usunięte. KIG stwierdza, że w obecnym stanie ustawa jest niekonstytucyjna, uderza w wolny rynek, ale przede wszystkim - uderza w pacjentów.
KIG alarmuje: Ustawa nie została poprawiona co do zasadniczych kwestii – wiele przepisów jest sprzecznych z Konstytucją, a przede wszystkim, uderzają one w pacjentów. KIG przestrzega przed skutkami, jakie wejście w życie Ustawy w tym kształcie może wywołać!
ps