Maaskant: najpierw trzeba pokonać Skonto

Maaskant: najpierw trzeba pokonać Skonto

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czarnogórski Mogren Budva lub bułgarski Litex Łowecz może być rywalem piłkarzy Wisły Kraków w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. Trener krakowian, Robert Maaskant nie chciał oceniać siły tych drużyn. - Najpierw trzeba pokonać Skonto - podkreślił.
- Po pierwsze najpierw musimy pokonać Skonto Ryga, aby awansować do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Traktujemy poważnie rywala z Łotwy. Dlatego nie chcę teraz mówić za dużo o naszym następnym przeciwniku - powiedział Maaskant. Bardziej prawdopodobnym jest scenariusz, że krakowianie - w przypadku awansu - w 3. rundzie zagrają z Liteksem. Bułgarzy w pierwszym meczu 2. rundy pokonali bowiem na wyjeździe Mogren Budva 2:1. Jak przypomniał Maaskant jego podopieczni grali z zespołem z Łowecza podczas niedawnego zgrupowania w Holandii. Wygrali 2:1, zaś obie bramki dla "Białej Gwiazdy" strzelił Cwetan Genkow.

Bardzo dobrze ocenia umiejętności Bułgarów piłkarz Wisły Łukasz Garguła: "Są bardzo mocno zaawansowani technicznie. Potrafią zagrać piłką, utrzymać się przy niej. W meczu z nami grali atakiem pozycyjnym". On też jednak zastrzegł, że jego drużynę najpierw czeka drugi mecz ze Skonto: „Trzeba przejść ten rewanż i dopiero wtedy będziemy analizować grę Liteksu”.

W piątek Wisła zaprezentowała oficjalnie czterech piłkarzy, których ostatnio pozyskała. Są to: Gervasio Nunez (pomocnik rodem z Argentyny, będzie występował z numerem 11 na koszulce), David Biton (napastnik z Izraela, 20), Marko Jovanovic (obrońca z Serbii, 22) i Junior Diaz (15). Ten ostatni piłkarz wraca do krakowskiego klubu po roku gry w Club Brugge. Stamtąd został wypożyczony na sezon 2011/2012 do Wisły.

- To jest już moje drugie powitanie w Wiśle. Cieszę się, że ponownie mogę tutaj być. Mam nadzieję, że tym razem uda nam się awansować do Ligi Mistrzów - powiedział Junior Diaz. Zdaje on sobie sprawę, że obecnie nie może liczyć na to, iż z "marszu" otrzyma miejsce w podstawowej jedenastce. Obecnie na lewej obronie gra Dragan Paljic. - Będę walczyć o to, aby być częścią podstawowego składu Wisły. Moją ulubioną pozycją na boisku jest lewa obrona, ale w przeszłości grałem już na różnych pozycjach - dodał zawodnik.

Z czterech wyżej wymienionych zawodników, trzech było w kadrze Wisły na pierwszy, wyjazdowy mecz 2. rundy eliminacji LM ze Skonto Ryga (wygrany przez krakowian 1:0). W końcowych minutach zagrał tylko David Biton, który zapisał się już do historii krakowskiego dostając żółtą kartkę. Gervasio Nunez i Marko Jovanovic w Rydze siedzieli tylko na ławce rezerwowych (krakowski klub nie zdążył zgłosić Juniora Diaza do tej rundy rozgrywek LM).

Wisła rewanżowe spotkanie z łotewskim zespołem zagra we wtorek na swoim stadionie.

zew, PAP

 0

Czytaj także