Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w maju 2010 r. po zawiadomieniu złożonym przez dyrektora szczecińskiego oddziału NFZ po wcześniejszej kontroli w Centrum. Szpital w Gryficach, jako jeden z niewielu w kraju, zapewnia kompleksową pomoc w leczeniu oparzeń - od leczenia tzw. ostrej fazy, aż do chirurgii plastycznej. W ciągu roku gryficcy lekarze pomagają 600 pacjentom, z których ponad 100 przybywa tam z ciężkimi oparzeniami powyżej 50 proc. powierzchni ciała. Placówka wprowadziła jako jedna z pierwszych zabiegi rekonstrukcyjne z użyciem matrycy skóry tzw. integry. Leczył się w niej m.in. gen. Edward Pietrzyk po zamachu na jego życie w Iraku. Centrum przeprowadziło też operacje poszkodowanych w Iraku dziewczynek.
W specjalnym oświadczeniu dr Andrzej Krajewski (zezwolił na publikację nazwiska) zaprzeczył jakoby wyłudził z NFZ pieniądze i podkreślił, że wykaże bezpodstawność takich zarzutów przed sądem. - Wszelkie podejmowane przeze mnie działania miały na celu wyłącznie dobro moich pacjentów. Jestem przekonany, że zaistniała sytuacja jest efektem różnic w interpretacji przepisów NFZ, a na pewno nie celowym działaniem zmierzającym do uzyskania nienależnych korzyści przez szpital - zapewnił. Zaznaczył też, że w innym postępowaniu sądowym szpital w Gryficach dochodzi od NFZ kwot należnych za leczenie pacjentów, m.in. w części objętej aktem oskarżenia.
PAP, arb