Dolny Śląsk: żołnierze odbudują sześć mostów. Jeden już stoi

Dolny Śląsk: żołnierze odbudują sześć mostów. Jeden już stoi

(fot. PAP/Maciej Kulczyński)
Żołnierze Wojsk Inżynieryjnych pomagają w usuwaniu skutków powodzi na Dolnym Śląsku. Wieczorem gotowy był tymczasowy most na podmytej drodze nr 3 w Jeleniej Górze. Żołnierze odbudowują też zerwane mosty w gminach Olszyna i Gryfów Śląski.

Wojska Inżynieryjne podjęły się odbudowy sześciu mostów. - Wojsko jest przede wszystkim dyspozycyjne, a dzięki modułowej konstrukcji mostów w krótkim czasie może zapewnić przejezdność - powiedział mjr Piotr Pytel z 2. pułku inżynieryjnego w Inowrocławiu, którego żołnierze postawili most na Radomierce w jeleniogórskiej dzielnicy Maciejowa.

Prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła podkreślił, że rocznie w Karkonosze przyjeżdża 2,5 miliona turystów, poruszają się głównie drogą nr 3, na której saperzy ustawili przeprawę, przechodzi nią też ciężki transport, droga prowadzi też do czeskiej Pragi.

Szybkie tempo pracy żołnierzy, ich współdziałanie ze strażakami, lokalną administracją i mieszkańcami chwaliła wicewojewoda dolnośląska Ewa Mańkowska. - Zdarzenie miało miejsce w czwartek, wtedy zerwało most, w sobotę była decyzja postawienia mostu, dziś wieczorem będzie do dyspozycji - powiedziała. Zaznaczyła, że krótka, ale gwałtowna ulewa uszkodziła nie tylko drogi, ale i instalacje kanalizacyjne, mieszkania, linie kolejowe. Straty są szacowane na 400 mln zł, dlatego na usunięcie szkód będą potrzebne pieniądze z budżetu centralnego.

- Na likwidację skutków klęsk miasto ma 700 tys. złotych, w tej chwili podpisane umowy związane z usuwaniem skutków powodzi sięgnęły 1,5 miliona - powiedział Zawiła.

Przy usuwaniu skutków lipcowych powodzi na Dolnym Śląsku pracowały setki strażaków zawodowych i ochotników, ponad 500 policjantów, żołnierze wojsk chemicznych, którzy odkażali zalane budynki i saperzy. Poszkodowane zostały 863 gospodarstwa domowe, 737 z nich zakwalifikowano do otrzymania zasiłków na ponad 3,8 mln zł.


zew, PAP

Czytaj także

 0