6-latek zadzwonił na policję. "Mama jest pijana, boję się"

6-latek zadzwonił na policję. "Mama jest pijana, boję się"

Dodano:   /  Zmieniono: 1
6-latek dwa razy musiał prosić policję, by chroniła go przed pijaną matką (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Sześcioletni Kacper, mieszkaniec Bartoszyc, alarmował dwa razy policję, że jego matka jest pijana, a on się boi. Pierwszy raz zgłosił się na policję 12 marca - mówił wówczas, że w jego domu mama, jej koleżanka i jej znajomy piją alkohol a on się boi. Dzień później znów zadzwonił, by powiedzieć, że jego matka jest pijana i poprosić o pomoc. O sprawie poinformowało RMF FM.
Za pierwszym razem policja miała kłopoty ze znalezieniem chłopca, ponieważ nie znał on adresu mieszkania - policjanci poprosili go więc, by wyszedł przed blok, gdzie znalazł go patrol. Okazało się, że matka chłopca jest kompletnie pijana i nie można nawiązać z nią kontaktu. Pijana była również babcia chłopca, do której zadzwonili policjanci. Ostatecznie dziecko trafiło pod opiekę kuzyna.

Dzień później sytuacja się powtórzyła - chłopiec znów zadzwonił na policję, podał adres, po czym zaczął krzyczeć. Kiedy policjantka oddzwoniła na numer, z którego dzwonił chłopak, telefon odebrała pijana matka chłopca, która zapewniała, że wszystko jest w porządku. Funkcjonariuszka wysłała na podany przez chłopca adres patrol, który zatrzymał 26-letnią matkę Kacpra.

Chłopiec trafił do rodziny zastępczej.

arb, RMF FM
+
 1

Czytaj także