42-letni obywatel Ekwadoru został trafiony piorunem po tym jak podczas burzy schował się pod drzewem i zadzwonił do kogoś z komórki. Do wypadku doszło w Usera, jednym z dystryktów stolicy Hiszpanii, Madrytu - podaje tvn24.pl powołując się na informacje europapress.es.
Mężczyzna grał w piłkę w parku, gdy zaskoczyła go burza. 42-latek schronił się pod drzewem. Po chwili postanowił też zadzwonić do kogoś z telefonu komórkowego. Wtedy uderzył w niego piorun.
Stan 42-latka jest krytyczny.
ja, europapress.es
Stan 42-latka jest krytyczny.
ja, europapress.es
