We wtorek 5 maja na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości pojawiła się nietypowy komunikat. Można w nim przeczytać, że 4 maja resort wydał decyzję o zawieszeniu praw wynikających z licencji doradcy restrukturyzacyjnego Marcina Kubiczka.
Zawieszono licencję doradcy restrukturyzacyjnego
Decyzja została podjęta na podstawie art. 20 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Przepis ten dopuszcza możliwość zawieszenia praw wynikających z licencji w sytuacji, gdy wobec osoby ją posiadającej prowadzone jest postępowanie w przedmiocie jej cofnięcia, a za zawieszeniem przemawia potrzeba ochrony słusznych interesów uczestników postępowań albo interes publiczny.
Resort podkreślił, że do zawieszenia doszło w toku prowadzonego postępowania administracyjnego dotyczącego cofnięcia licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Na obecnym etapie Minister Sprawiedliwości uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wymaga podjęcia środka o charakterze zabezpieczającym. Ma to służyć ochronie prawidłowego toku postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych oraz interesów ich uczestników.
„W toku postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia licencji doradcy restrukturyzacyjnemu Marcinowi Kubiczkowi, syndykowi m.in. Getin Noble Bank i IDEA Bank, stwierdzono nieprawidłowości, które skutkowały podjęciem przez Ministra Sprawiedliwości decyzji o zawieszeniu licencji ze skutkiem natychmiastowym” – czytamy w komunikacie.
„W odniesieniu do postępowań Getin Noble Bank i IDEA Bank stwierdzono m.in. poważne nieprawidłowości w rozliczaniu i wysokości wydatków w prowadzonych przez doradcę postępowaniach upadłościowych, w tym w szczególności w zakresie obsługi prawnej i wydatków o charakterze public relations” – dodają urzędnicy ministerstwa.
„Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje także na nieprawidłowości dotyczące realizacji przez syndyka Getin Noble Bank czynności procesowych w postępowaniach sądowych przeciwko frankowiczom” – zaznaczono.
W dalszej części komunikatu przypomniano, że zawieszenie licencji oznacza wstrzymanie możliwości wykonywania uprawnień doradcy restrukturyzacyjnego. Dalsze decyzje organizacyjne i procesowe podejmowane będą przez właściwe sądy upadłościowe i restrukturyzacyjne, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Zawieszony doradca restrukturyzacyjny prowadził wiele spraw
Jak zauważył resort sprawiedliwości w komunikacie, Marcin Kubiczek lub Rymarz Zdort Maruta Kubiczek Restructuring Spółka Akcyjna w Warszawie, w której pełni on funkcję prezesa zarządu, prowadzi ponad 100 postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Poinformowano, że w sprawach danego doradcy sąd będzie musiał zmienić syndyka.
Urzędnicy podkreślają, że decyzja ma charakter zabezpieczający i nie przesądza o ostatecznym wyniku postępowania w przedmiocie cofnięcia licencji. Rozstrzygnięcie zostanie wydane po zakończeniu postępowania. Doradcy restrukturyzacyjnemu przysługuje prawo do zaskarżenia decyzji.
„Ministerstwo Sprawiedliwości od 2024 roku aktywnie zwalcza nieprawidłowości w obszarze postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Od tego czasu Wydział Nadzoru nad Doradcami Restrukturyzacyjnymi wszczął 15 postępowań w przedmiocie cofnięcia licencji doradcy restrukturyzacyjnemu” – czytamy dalej.
„Minister Sprawiedliwości od 2024 roku cofnął licencję 25 doradcom i zawiesił 6 licencji. Dotychczas prowadzono czynności nadzorcze wobec ponad 100 doradców restrukturyzacyjnych w 480 postępowaniach nadzorczych. Z czego tylko w 2026 r. wszczęto już 121 postępowań nadzorczych” – wyliczano.
Resort przypomniał, że w ramach ustawowych kompetencji nadzorczych, podejmuje on działania mające na celu zapewnienie prawidłowości postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych oraz ochronę interesów ich uczestników.
Dodawał, że w sprawach, w których istnieje ryzyko naruszenia tych interesów, szczególne znaczenie ma możliwość zastosowania środków o charakterze zabezpieczającym, pozwalających na reakcję jeszcze przed ostatecznym zakończeniem postępowania administracyjnego.
Ma to ograniczać ryzyko dalszych nieprawidłowości i zapewniać zaufanie do systemu postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych.
Doradca odpowiada na zarzuty
Marcin Kubiczek wystosował oświadczenie, w którym podkreślił, że „zawieszenie licencji nie oznacza unieważnienia dotychczasowych czynności ani przerwania prowadzonych przeze niego postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych”.
„Wszystkie postępowania będą kontynuowane zgodnie z prawem i pod nadzorem sądów, a bezpieczeństwo obrotu gospodarczego i uzasadnione interesy uczestników prowadzonych przeze mnie postępowań pozostają zachowane. W najbliższych dniach (maksymalnie tygodniach) portfolio postępowań, w których stopień zaspokojenia wierzycieli wyniesie 100 proc., zwiększy się o kolejne cztery” – czytamy.
Doradca przyznał, że „w trakcie swojej działalności wielokrotnie był stroną sporów inicjowanych przez podmioty, których interesy były bezpośrednio dotknięte jego działaniami w ramach prowadzonych postępowań, w tym samych dłużników”.
„Spory te były rozstrzygane na moją korzyść na drodze sądowej — w tym poprzez publikację sprostowań czy uzyskiwanie zabezpieczeń majątkowych — co potwierdza, że jego działania podlegały skutecznej kontroli prawnej i mieściły się w granicach obowiązujących przepisów” – dodał w oświadczeniu.
Marcin Kubiczek zaznaczył, że „wydana decyzja ma charakter środka tymczasowego i w żaden sposób nie przesądza o zasadności jakichkolwiek przesłanek rozpatrywanych w trakcie prowadzonych postępowań, co potwierdza w decyzji samo Ministerstwo Sprawiedliwości”.
„Decyzja ta nie jest ani ostateczna, ani prawomocna i podlega kontroli instancyjnej, również w zakresie zastosowanego środka tymczasowego i została wydana wbrew stanowisku organizacji społecznych. Ponadto, decyzja ta nie przesądza w żaden sposób o jakichkolwiek nieprawidłowościach działań podejmowanych w prowadzonych przeze mnie postępowaniach” – wyjaśnił.
W komunikacie doradca podkreślił, że „wiceminister sprawiedliwości w swojej decyzji kwestionuje prawomocne orzeczenia sądowe i skutki prawne z tych orzeczeń wynikające”. „Skorzystam ze wszystkich przewidzianych prawem środków odwoławczych w celu jej niezwłocznego uchylenia oraz pełnego wyjaśnienia sprawy. Jestem przekonany, że prawidłowe ustalenie wszystkich faktów i ich rzetelna ocena doprowadzi do uchylenia decyzji wydanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości” – zapowiedział.
Czytaj też:
Nawrocki zawetował szybkie rozwody. Wiceminister ujawnia, czy jest „plan B”Czytaj też:
Komornicy szykują zmiany. Opłaty mogą mocno wzrosnąć
