Wrocławska policja wodna uratowała dwóch mężczyzn, którzy pływali rowerem wodnym po Odrze. Mężczyźni znajdowali się w rejonie śródmiejskiego węzła wodnego, na środku szlaku żeglugowego.
Pechowi wodniacy byli przejęci nagłą zmiana warunków na rzece, wysoka falą, silnym wiatrem, wartkim nurtem Odry i wodą wlewającą się do roweru, który zaczynał tonąć. Uwięzieni na Odrze Wrocławianin i mieszkaniec woj. świętokrzyskiego machali rękami i wzywali pomocy.
- Osoby te znajdowały się także na torze kolizyjnym z płynącymi z obu stron w ich kierunku dwoma pasażerskimi statkami wycieczkowymi – relacjonują funkcjonariusze z wrocławskiego komisariatu wodnego.
Policjanci podpłynęli motorówką do roweru wodnego i zabrali na pokład jego pasażerów. Później z trasy statków usunęli tonący rower. Mężczyźni w wieku 22 i 25 lat nie doznali obrażeń.
jc, policja.pl
