Po skandalu w krakowskim pogotowiu trzech ratowników medycznych zostanie najprawdopodobniej zwolnionych z pracy.
Po nieudanej reanimacji zatrutego czadem starszego człowieka okazało się, że pracownicy pogotowia mają we krwi alkohol. W trakcie dochodzenia okazało się, że pojechali ratować zaczadzonego mężczyznę najprawdopodobniej już pod wpływem alkoholu. Po nieudanej akcji ratowniczej znaleźli się w szpitalu twierdząc, że zatruli się tlenkiem węgla. Okazało się jednak, że niedomagali z zupełnie innego powodu.
Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.
TVN24/x-news
Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.
TVN24/x-news