Zastrzelił księdza i byłą żonę, kiedy zobaczył ich razem

Zastrzelił księdza i byłą żonę, kiedy zobaczył ich razem

Według świadków, morderca był "zrozpaczony" fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
W Wiwilí w Nikaragui zastrzelono z broni krótkiej przed drzwiami plebanii proboszcza tamtejszej parafii Niepokalanego Poczęcia NMP. Do zdarzenia miało dojść, kiedy ksiądz Francisco Blandón rozmawiał z kobietą będącą byłą żoną zabójcy.
Z relacji świadków wynika, że ok. godz. 21:00 napastnik, który podjechał pod budynek na motocyklu, zastrzelił najpierw jedną z obecnych na kolacji kobiet, następnie kapłana, po czym popełnił samobójstwo. Kobieta miała być byłą żoną mordercy, który podejrzewał ją o romans z księdzem. Jej siostra jednak "ponad wszelką możliwość" wykluczyła taką opcję i powiedziała, proboszcz wspierał duchowo kobietę po rozstaniu.

Policja sprawdza jednak wszystkie okoliczności, gdyż ks. Blandón był delegatem Nikaraguańskiego Stowarzyszenia Praw Człowieka (ANPDH). Parafianie podkreślają, że zamordowany proboszcz był zawsze blisko ludzi i cieszył się wśród nich wielkim szacunkiem.

DK, Latino.foxnews.com

Czytaj także

 5
  • kazik IP
    Robicie z igły widły .Aby opluć kościół katolicki .Aż cieknie wam jad z ust lewaki
    • darek IP
      Wspieral ja duchowo,tak sie to teraz nazywa w zwiazku ksiedza i kobiety,wszyscy wiemy ze kazdy ksiadz ma kochanke ,natury nie da sie oszukac i wszyscy wiemy o zyciu towazyskim i publicznym ksiezy,kozystaja rowniez z uslug prostytutek
      • Myślący IP
        Sugestia tytułu i treść artykułu - to już nie patologia, to obłąkanie.