Jak informuje „The Guardian” członkowie Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, tzw. mormoni, ekskomunikowali wczoraj należącą do ich wspólnoty amerykańską działaczkę na rzecz równości kobiet Kate Kelly. Zarzucili jej odstępstwo od zasad wiary.
Kelly, z wykształcenia prawniczka, w 2013 roku powołała Ordynację Kobiet, która organizowała manifestacje na rzecz wyświęceń kobiet i wzywała do równouprawnienia płci w mormońskim duchowieństwie. Biskup Mark Harrison, lider ugrupowania, powiadomił Kelly o swojej decyzji za pośrednictwem poczty elektronicznej. Oświadczył jej, że nie może nosić szat mormońskich, pełnić funkcji kościelnych oraz przemawiać podczas nabożeństw. Po roku, jeżeli Kelly wyrazi skruchę i „zaprzestanie nauk i działań dyskredytujących kościół, jego przywódców i doktrynę kapłańską”, władze kościoła rozpatrzą karę ponownie.
Działaczka przyznała w swoim oświadczeniu, że decyzja Rady Kościoła jest dla niej i jej rodziny „wyjątkowo bolesna”. Według ekspertów ekskomunika Kelly jest pewnego rodzaju ostrzeżeniem dla ewentualnych prześladowców. Jan Shipps, emerytowany profesor religioznawstwa, wyjaśnił, że kościół mormonów chce w ten sposób unaocznić, jakie są granice praktyk religijnych.
AT, The Guardian
Działaczka przyznała w swoim oświadczeniu, że decyzja Rady Kościoła jest dla niej i jej rodziny „wyjątkowo bolesna”. Według ekspertów ekskomunika Kelly jest pewnego rodzaju ostrzeżeniem dla ewentualnych prześladowców. Jan Shipps, emerytowany profesor religioznawstwa, wyjaśnił, że kościół mormonów chce w ten sposób unaocznić, jakie są granice praktyk religijnych.
AT, The Guardian
