Po oberwaniu chmury w Zielonej Górze ulice zmieniły się w potoki. Ze skutkami ulewy walczą m.in. pracownicy zielonogórskiego dworca. Woda wdarła się też do jednej z przychodni lekarskich. Straż pożarna miała pełne ręce pracy, ale sytuacja została szybko opanowana.
X-news
