Rosyjska Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji, której przewodzi Władimir Żyrinowski przygotowała projekt zmian w ustawie telekomunikacyjnej. Nowe przepisy miały nałożyć obowiązek przekazania informacji o numerze dzwoniącego - w praktyce, mogło to doprowadzić do zakazu dzwonienia na telefony przy użyciu telefonii internetowej - podaje wyborcza.pl
VoIP (telefonia internetowa) pozwala na przesyłanie dźwięku za pośrednictwem łącza internetowego. Dzięki wielu aplikacjom korzystającym z tej technologii można dzwonić nie tylko do innych internautów ale też na telefony stacjonarne i komórkowe.
- Połączenia z telefonami nie są za darmo. Ale opłaty są dużo niższe, jeśli porównać je z cenami za połączenia zagraniczne. Dlatego telefonia internetowa jest w Rosji popularna. W zależności od operatora tego typu połączenia stanowią od 10 do 60 proc. rozmów zagranicznych - informowały rosyjskie "Wiedomosti".
Ta technologia ma w zasadzie jeden problem - nie przydziela konkretnego numeru do dzwoniącego. Skype akurat taką funkcję ma, ale nie jest wymagane, by taki numer powiązać z kontem. Przez co ciężko jest sprawdzić czy dane numery są prawdziwe - to przeszkadza deputowanym Dumy. - Powszechne stosowanie technologii uniemożliwiającej identyfikację rozmówcy niesie za sobą nie tylko zagrożenia natury społeczno-ekonomicznej, ale także stanowi zagrożenie dla życia obywateli i bezpieczeństwa społeczeństwa. Brak numeru nie pozwala na egzekwowanie prawa i stwarza problemy w pracy operacyjnej organów państwa - tłumaczyli zwolennicy zmian w przepisach.
Deputowani rosyjskiej Dumy stwierdzili też, że osoby korzystające z VoIP to "oszuści i terroryści", a przez tę technologię tracą również firmy telekomunikacyjne. W środę odbyło się pierwsze czytanie projektu, jednak autorzy zmian zdecydowali się odroczyć głosowanie.
- W związku z zapisanym dziś w porządku obrad projektem pojawiła się pewna dezinformacja. Doniesienia, że Skype zostanie zakazany, nie są prawdą. Aby zmniejszyć powstałe napięcie, proszę o odroczenie rozpatrywania tej kwestii - mówił w Dumie jeden z twórców projektu Jaroslav Niłow.
wyborcza.pl
- Połączenia z telefonami nie są za darmo. Ale opłaty są dużo niższe, jeśli porównać je z cenami za połączenia zagraniczne. Dlatego telefonia internetowa jest w Rosji popularna. W zależności od operatora tego typu połączenia stanowią od 10 do 60 proc. rozmów zagranicznych - informowały rosyjskie "Wiedomosti".
Ta technologia ma w zasadzie jeden problem - nie przydziela konkretnego numeru do dzwoniącego. Skype akurat taką funkcję ma, ale nie jest wymagane, by taki numer powiązać z kontem. Przez co ciężko jest sprawdzić czy dane numery są prawdziwe - to przeszkadza deputowanym Dumy. - Powszechne stosowanie technologii uniemożliwiającej identyfikację rozmówcy niesie za sobą nie tylko zagrożenia natury społeczno-ekonomicznej, ale także stanowi zagrożenie dla życia obywateli i bezpieczeństwa społeczeństwa. Brak numeru nie pozwala na egzekwowanie prawa i stwarza problemy w pracy operacyjnej organów państwa - tłumaczyli zwolennicy zmian w przepisach.
Deputowani rosyjskiej Dumy stwierdzili też, że osoby korzystające z VoIP to "oszuści i terroryści", a przez tę technologię tracą również firmy telekomunikacyjne. W środę odbyło się pierwsze czytanie projektu, jednak autorzy zmian zdecydowali się odroczyć głosowanie.
- W związku z zapisanym dziś w porządku obrad projektem pojawiła się pewna dezinformacja. Doniesienia, że Skype zostanie zakazany, nie są prawdą. Aby zmniejszyć powstałe napięcie, proszę o odroczenie rozpatrywania tej kwestii - mówił w Dumie jeden z twórców projektu Jaroslav Niłow.
wyborcza.pl
