W samochodzie stojącym na lewym pasie autostrady w Niemczech spał kierowca, trzymając między nogami butelkę po winie.
Niemieccy policjanci nie wierzyli własnym oczom, kiedy podjechali do samochodu, stojącego na lewym pasie autostrady koło Schwerina. Za kierownicą spał sobie kierowca, trzymając między nogami butelkę po winie. Na fotelu pasażerskim pies pilnował dubeltówki.
Policja poinformowała w środę, że 28-letni mężczyzna, którego oczywiście natychmiast zatrzymano, najprawdopodobniej postanowił odespać upojenie alkoholowe. Okazało się, że broń mężczyzna posiadał legalnie, jako członek związku łowieckiego.
rp, pap