"Czy można pomylić Koran z Biblią?" Zaskakujące wyniki eksperymentu

"Czy można pomylić Koran z Biblią?" Zaskakujące wyniki eksperymentu

Biblia (fot.sxc.hu)
Dwóch youtuberów z Holandi, Sacha Harland i Aleksander Spoor, w ramach eksperymentu społecznego obłożyli Biblię obwolutą Koranu a następnie pytali przechodniów, co myślą o cytatach z Pisma Świętego mówiąc, że pochodzą one ze Świętej Księgi Islamu. Wyniki eksperymentu okazały się zaskakujące.

"Od czasów zamachów w Paryżu, związki między islamem a tzw. Państwem Islamskim są stale poddawane dyskusji. Religia muzułmanów nie jest tolerowana wśród mieszkańców Europy" - słyszymy na początku nagrania umieszczonego w sieci. Youtuberzy wybrali kilka cytatów z Pisma Świętego, które w ich opinii są „opozycją w stosunku do wartości i norm wyznawanych przez zachodnie cywilizację”. Cytowali m.in. fragment Listu Świętego Tymoteusza  „kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się, nauczać zaś kobiecie nie pozwalam” a także fragment Księgi Kapłańskiej „ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią”.

Większość osób, które uczestniczyły w eksperymencie reagowała oburzeniem na usłyszane słowa. – Kto wierzy w takie rzeczy? To brzmi, jakby ktoś wywierał na mnie presję i zmuszał mnie do tego, żebym w to bezgranicznie wierzyła – stwierdziła jedna z nich.

Kiedy autorzy eksperymentu przyznawali, że zacytowane przez nich słowa to fragmenty Biblii, znaczna część przechodniów była zaskoczona.  – Oczywiście słyszałam o biblijnych historiach i chodziłam nawet do katolickiej szkoły, ale naprawdę nie miałam pojęcia, co tak naprawdę skrywa - stwierdziła jedna z kobiet uczestniczących w eksperymencie.

Radio ZET



Czytaj także

 81
  • Czy ktoś z was kiedyś przeczytał Biblię? Może Nowy Testament? Cztery Ewangelie i Listy Apostolskie? Może o Synodzie Jerozolimskim? A może o męczeńskiej śmierci Piotra i Pawła w Rzymie? A Stary Testament? Księgę o Sodomie i Gomorze? Księgę Noego? O Potopie? Kto był większym "inkwizytorem"? Bóg czy inkwizycja? Co Bóg potępił w Sodomie?Zsyłając tam anioły śmierci. Kogo stamtąd wyprowadził hyba tylko Lota i jego rodzinę. Resztę, zatraconą w grzechu, spalił. Poczytajcie dlaczego.
    • milka   IP
      Chrześcijanie, to kontynuatorzy postępowania Pawła, a nie Chrystusa.
      Paweł sam siebie ogłosił Jego apostołem i nawet nie wiedział, z czym i po co Jezus jedenastu wyszkolonych przez siebie apostołów w świat posłał ( NIE POSZLI ! ).
      Paweł nie znał Jezusa i Jego nauki, wymyślił własną "ewangelię", którą sam siebie i swoich uczniów upoważnił do kontynuowania tego, co robił przed nawróceniem (Dz 9), ale innym sposobem.
      Był twórcą bardzo "świętej" inkwizycji (1Kor 5,4-5) i innych tego typu "nadświętości".
      • milka   IP
        W przedwojennych, więc katolickich szkołach uczono, że od czytania Biblii można zwariować.
        Przedwojenni katolicy przekazywali tą nowinę (ewangelię?) potomstwu, dlatego Polacy Biblii nie znają.
        Inne kraje pewnie były podobnie "ewngelizowane".
        Do dziś przetrwała opinia, że Biblia jest niezrozumiałą, szkodliwą bzdurą, co umożliwia przywódcom Kościołów chrześcijańskich wykorzystywanie jej fragmentów do rządzenia "podkapłanami" (wikarzy) i świeckimi wiernymi wedle własnych potrzeb i pożądań.
        • Sowianin   IP
          Polacy mieli w swojej wierze innych bogow chszescijanstwo zotalo nam narzucone ,skarawki naszej prawdziwej slowianskiej religi mozna znalezc w necie i w ksiazkach ,niewiele sie o tym mowi ale mysle ze powinien sie znalezc czlowiek i Polak lub grupa Polakow historykow kturzy spisza historie i religie Polski na nowo
          • sodomia to grzech   IP
            To bardzo ciekawy eksperyment. Zarówno jego autorzy, jak i uczestnicy, mając głowy pełne LGBT-socjalistycznej papki, myśleli, że właśnie te dwa fragmenty Biblii są "niechrześcijańskie". To dowód, że w naszych czasach większość Holendrów - i chyba w ogóle Europejczyków - nie ma pojęcia, co jest głównym przesłaniem Biblii, ani nawet nie zdaje sobie sprawy, czym były chrześcijańskie korzenie cywilizacji europejskiej (najwyraźniej wydaje im się, że chrześcijaństwo to tolerancja - również dla grzechu - i równouprawnienie bez granic - czyli anarchizm).
            Ten eksperyment trochę śmieszy, bo pokazuje, że Europejczycy myślą, że są kimś, kim (już, niestety) nie są. A z drugiej strony jest przerażający, bo uwidacznia ogromne duchowe zacofanie "postępowych" ludzi - tym okropniejsze, że ich przodkowie byli żarliwymi wyznawcami Chrystusa, świetnie znającymi Pismo Święte.