Cuda na szpitalnym łóżku

Cuda na szpitalnym łóżku

Zdrowieją wbrew prawom logiki i obecnemu stanowi wiedzy, a ich choroby cofają się w sposób nieopisany dotąd w podręcznikach. Doświadczeni lekarze przyznają, że wielu pacjentów uzdrawia wiara.

To uporczywa terapia! Pozwólcie mu umrzeć! – usłyszeli od lekarki z intensywnej terapii rodzice blisko pięcioletniego Marcela Karczyńskiego. Był wrzesień. Marcel trafił do stołecznego szpitala przy Niekłańskiej kolejny raz w tym roku. Od poprzedniego pobytu minęło kilka tygodni. Tym razem chłopiec przestał jeść i nie dawał się karmić nawet sondą. Chudł w oczach. Tata Marcela, Maciej Karczyński, były rzecznik policji, nie powiedział nic.

Więcej możesz przeczytać w 2/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 3
  • milka   IP
    Może wreszcie chociaż katolicy poczytają w 4 pierwszych częściach NT jak uzdrawiał Jezus. Bo przecież On kazał to robić swoim uczniom, a 11 apostołom przekazywać poganom tą umiejętność (Mk 16,14-18).
    Jedynymi "medycznymi" narzędziami koniecznymi do uzdrawiania chorych są tu: chrzest, wiara (że się uda, bo bez niej, to nikt nic nawet nie zacznie robić) i litość dla cierpiącego.
    • KUKEN   IP
      Profesor Religa nie w pełni wierzył w Boga,aż do momentu,kiedy zobaczył jak zorganizowany jest każdy organizm żywy jak odpowiedzialne są za ten organizm to zdumiał ,z uwagi na mądrość poszczególnych komórek.Stwierdził,że komórki myślą i mają wytyczony rozum,a co dalej to nie nam pojmować.Te sprawy same nie powstały.Ktoś powie,a to ewolucja,tylko ,że ewolucja też ma swój rozum inaczej nie byłoby ewolucji bez życia.
      • andrus   IP
        Wszystkie metody uzdrowenia sa sobre jesli daja pozytywne résultaty. Ale nie dajmy se otumaniac!