Chciał porwać psa Obamy. Twierdził, że jest synem Marilyn Monroe i JFK

Chciał porwać psa Obamy. Twierdził, że jest synem Marilyn Monroe i JFK

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Biały Dom (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Mężczyzna, który miał planować uprowadzenie jednego z psów prezydenta Baracka Obamy został zatrzymany przez agentów Secret Sevice - podaje "Washington Post".

49-letni Scott D. Stockert z Północnej Dakoty przyznał się, że chciał porwać co najmniej jednego z prezydenckich psów. Mężczyznę zatrzymano w jednym z hoteli niedaleko Białego Domu. Miał on twierdzić, że jest Jezusem oraz synem Marilyn Monroe i prezydenta Johna F. Kennedy'ego. Poza tym miał deklarować, że chce kandydować na prezydenta USA. W jego aucie znaleziono strzelbę, karabin, maczetę i 350 sztuk amunicji. Sąd podczas wstępnej rozprawy zwolnił mężczyznę z aresztu. Ma pozostać pod nadzorem władz i przejść badania.

Prezydent Obama ma dwa portugalskie psy wodne o imionach Bo i Sunny.

"Washington Post"

 2

Czytaj także