Pasażer Aerofłotu, flagowego rosyjskiego przewoźnika, został pobity przez pijanych stewardów, kiedy próbował krytykować poziom ich obsługi.
Gniew stewardów wywołała skądinąd słuszna uwaga pasażera, że personel jest pijany i nie spełnia swych obowiązków, toteż on, pasażer, chce być obsługiwany przez trzeźwą i kompetentną osobę.
Niewłaściwe zachowanie personelu latającego potwierdził inny pasażer, mówiąc, że połowa jedzenia, jakie serwowali na pokładzie, mający problem z utrzymaniem pionowej pozycji stewardzi, wylądowała na podłodze.
W sprawie pobicia pasażera wszczęto dochodzenie. Załogę tego rejsu zawieszono w pełnieniu obowiązków. Jak twierdzi rzeczniczka Aerofłotu Irina Dannenberg, obsługa była z firmy Aviaenergo, z której usług korzysta Aerofłot.
Pasażer o nazwisku Czernopup (imienia nie podano) leciał samolotem Aerofłotu z Moskwy do Niżniewartowska na Syberii.
em, pap