Tajner i jego pasażer pozostali w szpitalu. Trzeci poszkodowany, który jechał renault 19, został zwolniony ze szpitala. Adam Wawrzacz, lekarz dyżurny cieszyńskiego Szpitala Śląskiego, gdzie trafili poszkodowani, powiedział, że nie dysponuje jeszcze pełną wiedzą o ich stanie. "Prowadzone są wciąż badania. Wykonujemy między innymi tomografię komputerową" - powiedział. Dodał jednak, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Tomisław Tajner jest skoczkiem Wisły-Ustronianki i synem Apoloniusza Tajnera, byłego trenera kadry narodowej skoczków. Na skoczni "Tonio", tak nazywany przez kibiców i kolegów, trzykrotnie zdobył brązowy medal mistrzostw Polski seniorów, trzykrotnie triumfował w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. W 2001 roku zajął 6. miejsce w Pucharze Kontynentalnym.
em, pap