Jednak Ukraina

Jednak Ukraina

Dodano:   /  Zmieniono: 
W drugim meczu grupy H mistrzostw świata w Niemczech Ukraina wygrała z Tunezją 1:0. Bramkę zdobył Andrij Szewczenko z rzutu karnego.
Bramki: 1:0 Andrij Szewczenko (70-karny).

Żółta kartka, Ukraina: Wiaczesław Swiderski, Oleg Szełajew, Anatoli Tymoszczuk, Andrij Rusoł. Tunezja: Ziad Jaziri, Riadh Bouazizi, Radhi Jaidi. Czerwona kartka za drugą żółtą, Tunezja: Ziad Jaziri (45+1).

Sędzia: Carlos Amarilla (Paragwaj).

Widzów 72 000.

Ukraina: Oleksander Szowkowski - Andrij Rusoł, Wiaczesław Swiderski, Andrij Niesmaczny - Oleg Gusiew, Anatoli Tymoszczuk, Oleg Szełajew, Maksim Kaliniczenko (75. Andrij Husin), Serhij Rebrow (54. Andrij Worobiej) - Andrij Szewczenko (88. Artiom Milewski), Andrij Woronin.

Tunezja: Ali Boumnijel - Hatem Trabelsi, Radhi Jaidi, Karim Haggui, Anis Ayari - Hamed Namouchi, Jawhar Mnari, Adel Chedli (79. Francileudo Santos), Mehdi Nafti (90+1. Kais Ghodhbane), Riadh Bouazizi (79. Chaouki Ben Saada) - Ziad Jaziri.

Po słabym meczu Ukraina pokonała Tunezję 1:0 i zapewniła sobie awans do 1/8 finału. Ukraińcy, którzy całą drugą połowę grali z przewagą jednego zawodnika wolno poruszali się po boisku, chcąc jak najmniejszym nakładem sił uzyskać korzystny wynik.

Losy meczu mogły się potoczyć zupełnie inaczej, ale paragwajski sędzia popełnił dwa poważne błędy - najpierw nie zauważył zagrania ręką w polu karnym Andrija Woronina, a potem podyktował jedenastkę za faul na Andriju Szewczence, chociaż powtórki telewizyjny pokazały, że napastnik Chelsea potknął się o własną nogę.

Tunezyjczycy mogli awansować tylko w przypadku zwycięstwa i od pierwszych minut starali się przejąć inicjatywę. Jednak Ukraińcy skutecznie rozbijali ich ataki i sami stworzyli kilka groźnych sytuacji. Bliscy zdobycia bramki byli: w 22. minucie Anatolij Tymoszczuk - trafił piłką w bramkarza, oraz dziesięć minut później Szewczenko, który zagubił się jednak w dryblingach na polu karnym Tunezji.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Tunezja doznała osłabienia. Drugą żółtą kartką i w konsekwencji czerwoną ukarany został napastnik Ziad Jaziri.

Przez większą część drugiej części meczu na boisku nie działo się nic ciekawego. W końcu w 70. minucie po jednej z nielicznych akcji Ukrainy arbiter dopatrzył się faulu na Szewczence i sam poszkodowany wykorzystał karnego.

W końcówce doskonałej szansy na podwyższenie wyniku nie wykorzystał Woronin, który przegrał pojedynek sam na sam z tunezyjskim bramkarzem. W odpowiedzi Francileudo Santos minimalnie niecelnie uderzał głową, a tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego nieznacznie przestrzelił Woronin.

pap, ab

 0

Czytaj także