Pani Clinton pełniąca obecnie funkcję senatora ze stanu Nowy
Jork, oceniła w nadanym w niedzielę wieczorem (w poniedziałek
wczesnym rankiem czasu polskiego) wywiadzie, że obecne propozycje
rządowe w sprawie zmiany przepisów regulujących rynki finansowe
mają "zbyt ograniczony zasięg w działaniu".
REKLAMA
Wezwała do stworzenia nowych standardów udzielania pożyczek
hipotecznych, zapewnienia większej niezależności agencjom
ratingowym, ograniczenia do maksimum 30 procent stopy procentowej
stosowanej w przypadku wszelkich kart kredytowych oraz zapewnienia
Rezerwie Federalnej (Fed), czyli bankowi centralnemu USA,
większych uprawnień do nadzorowania działalności instytucji
finansowych.
Propozycje pani Clinton zgłoszone zostały na dzień przed
zapowiedzianym ogłoszeniem przez ministra skarbu USA Henry'ego
Paulsona projektu szeroko zakrojonych reform przepisów finansowych.
"Nadal istnieje duża przepaść między tym, co proponuje
administracja, a nadciągającym właśnie kryzysem, który nas czeka" -
powiedziała. "Choć zgadzam się i doceniam niektóre zalecenia
(rządowe), to jednak projekt ten ma po prostu zbyt mały zasięg" -
powiedziała Reuterowi pani senator, tocząca zażartą walkę o
nominację demokratyczną w listopadowych wyborach z ciemnoskórym
senatorem z Illinois Barackiem Obamą.
ab, pap