Jednak w odróżnieniu od legendy o wysokim Kwaśniewskim wiele mitów tworzą nie wyborcy, ale sami politycy i komentatorzy. Sporo z nich to oczywiście mity sezonowe – jak ten, że za kadencji wykształconego w Oksfordzie
Radosława Sikorskiego zaczęto się z nami liczyć na świecie. Ale są też przekonania trwałe, mity, które przeżyły niejeden rząd i niejedną (Trzecią, Czwartą) Rzeczpospolitą, mity ponadczasowe i ponadpartyjne. Łączy je przekonanie, że polska polityka to jedno wielkie bagno i żerowisko żądnych władzy miernot, więc by temu zaradzić, trzeba znaleźć innych jej aktorów.
REKLAMA
W najnowszym wydaniu tygodnika „WPROST" Robert Mazurek rozprawia się z pięcioma głównymi mitami:
Więcej w poniedziałkowym wydaniu tygodnika „WPROST"