Matka dwójki dzieci 3 stycznia wyszła z mieszkania, które dzieliła z bratem i jego kolegą, by pójść do znajdującego się w okolicy sklepu. Policja zatrzymała młodego mężczyznę – współlokatora Wróbel – został aresztowany na trzy miesiące (opuści miejsce odosobnienia 10 kwietnia). Początkowo miał przyznać się do winy, jednak później zeznania odwołał.
Płetwonurkowie przeszukiwali już staw Błaskowiec (w północnej części miejscowości Czechowice-Dziedzice, województwo śląskie). Jeden z lokalnych serwisów donosi, że teraz służby ponownie objęły go za cel. „Na miejsce skierowano również policjantów z Wrocławia i Poznania wyposażonych w psy służbowe wyszkolone do poszukiwania zwłok” – czytamy. Pracuje tam też Ochotnicza Straż Pożarna Dziedzice i Grupa Ratownictwa Polski Czerwony Krzyż Czechowice-Dziedzice.
Śląsk. Trwają poszukiwania Karoliny Wróbel w Czechowicach-Dziedzicach. Błaskowiec ponownie celem działań
Pracami funkcjonariuszy kieruje Wydział Poszukiwań Komendy Głównej Policji. Koordynator zespołu detektywów i dziennikarzy śledczych – Dawid Burzacki – podał 31 marca, w rozmowie z czecho.pl, że zespół KGP „prowadzi działania na wyznaczonym odcinku linii brzegowej rzeki – w innym miejscu niż policja”. Wyjaśnił, że są to działania, których celem nie jest ujawnienie ciała 24-latki, lecz chodzi o wykluczenie obszaru.
Funkcjonariusze jednocześnie weryfikują informacje, które docierają do nich ze środowisk, z którymi młoda matka miała kontakt. – I w nich upatrujemy szansę na rozwikłanie tego tajemniczego zaginięcia – tłumaczy.
O trwających czynnościach, które obejmują zbiornik wodny, opowiedział też mecenas Rafał Bargiel – pełnomocnik bliskich młodej kobiety. – Działania policji oraz służb koncentrują się w rejonie stawu Błaskowiec. Ten staw był już kilkakrotnie sprawdzany – przypomina rozmówca czecho.pl. Jak zaznacza radca prawny, śledczy powołali biegłego, który nie ujawnił w tym miejscu ciała 24-latki.
– Nagle, po trzech miesiącach, na sygnałach zjeżdżają się służby i rozpoczynają poszukiwania [które mają zostać zakończone we wtorek – red.]. Mam nadzieję, że nie jest to PR-owe zagranie [czyli takie, które miałoby na celu poprawę wizerunku – przyp. red.], jak twierdzą mieszkańcy – dodaje mec. Bargiel.
Zatrzymany miał przyznać się do winy, ale zmienił zdanie
Współlokator 24-latki miał rzekomo – według medialnych doniesień – przyznać się, iż ma związek ze sprawą zaginięcia młodej matki. Potem jednak wycofał zeznania.
– To przyznanie się miało miejsce w okolicznościach budzących moje wątpliwości – oceniła w rozmowie z dziennikiem „Fakt” mec. Anna Englert. Adwokat przypomina, że „nie ma jednoznacznych dowodów, że jej klient popełnił zarzucany mu czyn, a wręcz przeciwnie, materiał dowodowy świadczy o tym, że ten zarzut nie powinien mu być przedstawiony”.
Czytaj też:
Zaginięcie Karoliny Wróbel. Nagły zwrot w sprawieCzytaj też:
Poszukiwania amerykańskich żołnierzy. Tragiczne odkrycie w zabłoconym pojeździe
