Sondaże mówią wprost: Polacy nie są przygotowani na ewentualność wojny. Statystyki są wręcz przerażające. Nie zmieniają tego namowy ze strony rządu, czy poszczególnych polityków. Niewiele inaczej sytuacja wygląda w reszcie Europy. Teraz specjalne zalecenia wydał brytyjski rząd.
Do brytyjskiej akcji promującej „zestaw przetrwania” dołączył Oliver Dowden, były premier Wielkiej Brytanii. Założył on stronę „Prepare”, na której znaleźć można wskazówki, jak można się zabezpieczyć na wypadek jakiejkolwiek ewentualności. Tam też pojawiła się pełna lista tego, co powinno się znaleźć w takim zestawie.
Brytyjski „zestaw przetrwania”. Oto co zawiera
Pierwsze kilka punktów jest dosyć oczywistych. Znajduje się tam latarka nakręcana lub na baterię z adnotacją: latarki są bezpieczniejsze niż świece. Kolejny jest przenośny power bank do ładowania telefonu komórkowego.
Dalej znajduje się radio na baterie lub na korbkę, które umożliwi otrzymywanie ważnych informacji podczas przerwy w dostawie prądu. Tutaj można używać radia samochodowego, jednak w przypadku złej pogody bezpieczniej może być zostać w domu. Zarówno do radia, jak i do latarki, warto mieć zapasowe baterie.
Kluczowym punktem „zestawu przetrwania” jest apteczka pierwszej pomocy. Warto, żeby znalazły się w niej takie przedmioty, jak wodoodporne plastry, bandaże, termometr, środek antyseptyczny, płyn do przemywania oczu, sterylne opatrunki i rękawiczki, taśma medyczna do opatrunków i pęseta. Przydatny może być także środek do dezynfekcji rąk.
Kluczowe elementy „zestawu przetrwania”. Należy o nich pamiętać
Zaleczane jest również stworzenie zapasu wody butelkowanej. W tym przypadku przyjąć należy minimum 2,5 litra na osobę dziennie. Przy takim przeliczniku wystarczającym na trzy dni wydaje się być 10 litrów wody pitnej na osobę. Dodatkowa woda może przydać się w innym zastosowaniu.
Poza wodą przydatna jest także żywność. Tutaj ważnym jest, aby nie trzeba było jej gotować – co może być trudne lub nawet niemożliwe w niektórych warunkach. Proponowane są konserwy mięsne, z owocami czy z warzywami. Należy przy tym pamiętać, aby mieć otwieracz do puszek. Warto również zadbać o jedzenie dla zwierząt.
Czytaj też:
Rosyjski atak rakietowy na Sumy. Co najmniej 20 osób nie żyjeCzytaj też:
Atak na funkcjonariuszy przy granicy z Białorusią. Jeden z napastników miał mundur
