Mężczyzna zaginął w środę (29 października). Wieczorem tatrzańscy policjanci otrzymali informację w tej sprawie. Przekazano im, że 76-latek z Małopolski wybrał się na grzyby w rejonie Gubałówki.
„Początkowo rodzina szukała mężczyzny na własną rękę, ale szybko zapadający zmrok i spodziewane niskie temperatury wpłynęły na decyzje o wezwaniu pomocy” – wskazuje zespół prasowy w komunikacie, który opublikowany został m.in. na Facebooku.
Tragiczny finał grzybobrania w rejonie Gubałówki. „Ujawniono zwłoki”
Akcja poszukiwawcza była szeroko zakrojona – przedstawiciele służb użyli wszelkich środków, by odnaleźć seniora.
„Na zgłoszenie natychmiast odpowiedzieli Policjanci, Strażacy, ratownicy TOPR [Tatrzańskiego Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe – red.], ratownicy Podhalańskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, druhowie OSP [Ochotniczej Straży Pożarnej – red.] i wolontariusze. Tatrzańscy policjanci koordynowali oraz uczestniczyli w działaniach. Do poszukiwań w rejonie Gubałówki zaangażowano łącznie kilkadziesiąt osób, pojazdy ratownicze, quady, drony z termowizją czy psy tropiące” – wymienili.
Wypadek na terenie Małopolski. Ciało grzybiarza „zabezpieczono do dalszych badań”
Niestety, w pewnym momencie operator policyjnego drona na jednej z polan spostrzegł ciało. „Dzięki temu można było natychmiast skierować w to miejsce policjantów. Pomimo podjętej akcji ratowniczej nie zdołano uratować życia 76-latka. Na miejscu śledczy pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny miejsca ujawniania zwłok, a następnie zabezpieczono je do dalszych badań. Wstępnie wykluczono udział w zdarzeniu osób trzecich” – ustalili funkcjonariusze.
Policjanci zwrócili się na koniec do wszystkich osób, które zaangażowały się w działania poszukiwawcze. „Dziękujemy za okazaną pomoc” – podkreślili.
Czytaj też:
„Spider-Man z Kluczborka” trafił do aresztu. To jedna z najdziwniejszych interwencji policjiCzytaj też:
Poseł Matecki może mieć poważne kłopoty. Jest akt oskarżenia
