Ludzkie szczątki na terenie żwirowni. Policja bada dwa warianty

Ludzkie szczątki na terenie żwirowni. Policja bada dwa warianty

Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Dawid Dobosz
Na terenie żwirowni miało miejsce makabryczne odkrycie. Trwa sprawdzanie, czy znalezione ludzkie kości są związane z którąś ze światowych wojen lub z pracami na dawnym cmentarzu.

Na terenie żwirowni w Młynach znaleziono ludzkie kości, które nie były zakopane, tylko leżały na wierzchu. Funkcjonariuszy o makabrycznym odkryciu poinformował mieszkaniec miejscowości. Na miejscu zdarzenia pojawiła się policja pod nadzorem prokuratura. Zabezpieczono m.in. fragmenty ubrań. Służby sprawdzają, z jakiego okresu mogą pochodzić szczątki – podał portal busko.com.pl. Możliwe, że mogą mieć związek z którąś z wojen światowych.

Druga opcja dotyczy z kolei prac porządkowych, które były prowadzone wiosną 2025 roku na terenie dawnego cmentarza należącego do parafii. Podczas prac zmiennych mogło dojść do nieświadomego naruszenia nieoznaczonych grobów ofiar pandemii cholery z XIX wieku, o których nikt nie wiedział. Ludzkie szczątki mogły wraz z ziemią zostać wywiezione na teren żwirowni.

Młyny. Skąd ludzkie szczątki w żwirowni? Wojny światowe i prace na dawnym cmentarzu wśród opcji

Rok temu doszło do podobnej sytuacji. Wówczas do żwirowni trafiły pozostałości po sprzątaniu terenu przycmentarnego z miejscowości Szaniec. Interia poinformowała, że tematem zainteresowała się prokuratura, aby postępowanie w tej sprawie zostało umorzone. Trwa sprawdzanie, czy sprawy są ze sobą powiązane. Dalsze oględziny będą prowadzone w środę w ciągu dnia.

Proboszcz parafii św. Wawrzyńca ks. Marek Tazbir skomentował, że szczątki na terenie żwirowni w Młynach „ktoś złośliwie zgłosił, podrzucił coś”. Duchowny wyjaśnił, że w ubiegłym roku prace w żwirowni prowadzono z wykorzystaniem „dwucentymetrowych sit”, w związku z czym nie było możliwości, aby jakiekolwiek szczątki były tam pozostawione. Ks. Tazbir zastrzegł, że w ostatnim czasie nie były prowadzone żadne prace porządkowe na cmentarzu w Szańcach.

Czytaj też:
Z Wisły wyłowiono gorset z ludzkiej skóry. Zobaczymy sprawę „polskiego Hannibala Lectera”
Czytaj też:
„Bardziej szokujące niż Twin Peaks”. Wstrząsające odkrycie w górach

Źródło: busko.com.pl / Interia