Choć środek zimy kojarzy się z uśpioną przyrodą, niskimi temperaturami i śniegiem skrzypiącym pod butami, natura wcale nie zwalnia tempa. To właśnie w najchłodniejszych miesiącach rozpoczyna się nietypowy sezon na zimowe grzybobranie.
Zimowe grzyby w polskich lasach. Co można zbierać?
W programie Dzień Dobry TVN dr inż. Aleksandra Rosa-Gruszecka wyjaśniła, że zima wcale nie oznacza końca sezonu grzybowego. Jednym z najbardziej charakterystycznych zimowych gatunków są boczniaki ostrygowate.
– Często rosną bardzo wysoko, ponieważ do wzrostu potrzebują dużo światła, ale są to grzyby o tyle szczególne, że właśnie wyrastają zimową porą. Są to grzyby blaszkowe, doskonale znane nam z supermarketów – mówiła ekspertka podkreślając, że takie grzyby „mają bardzo dużo właściwości zarówno prozdrowotnych, jak i odżywczych, stymulują naszą odporność, ale mają także właściwości przeciwnowotworowe”.
Jak dodała, zimowe grzyby nie wyrastają z gleby, ponieważ ta o tej porze roku jest zamarznięta. – Rosną na drewnie, ponieważ ściółka, gleba, jest w tym czasie zamarznięta, natomiast drewno zamarza dużo, dużo wolniej, ma właściwości izolujące – wyjaśniła.
Oprócz boczniaków uwagę grzybiarzy przyciągają także wrośniaki, znane również jako „indycze ogony”. Te charakterystyczne grzyby porastające zimowe kłody cenione są ze względu na swoje właściwości lecznicze i zastosowanie w medycynie naturalnej.
Czy zimowe grzybobranie szkodzi przyrodzie?
Pojawia się pytanie, czy zbieranie grzybów zimą nie pozbawia dzikich zwierząt źródła pożywienia. Wątpliwości rozwiała Magdalena Borkowska z Nadleśnictwa Dwukoły.
– Zwykle zwierzęta dzikie poszukują pożywienia w miejscach, gdzie po prostu człowieka nie ma, więc myślę, że możemy być jak najbardziej spokojni – powiedziała na antenie.
Leśniczka podkreśliła również, że grzybnia stanowi niezwykle złożony organizm, który odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu ekosystemu. Rozkładając liście, igły i gałęzie, tworzy warstwę próchnicy, będącą naturalnym źródłem składników odżywczych dla drzew.
Bezpieczeństwo w lesie zimą. O czym trzeba pamiętać?
Zarówno latem, jak i zimą, grzybobranie wymaga rozwagi. Niskie temperatury, krótszy dzień i śliska nawierzchnia sprawiają, że łatwiej stracić orientację w terenie.
Leśniczka podpowiedziała, że planując zimowy spacer, warto jest skorzystać z mobilnego banku danych o lasach. Jak to działa?
– Można sprawdzić na mapach, gdzie możemy się udać, ale też po prostu zlokalizować się w sposób taki, że kiedy już jesteśmy na gruncie, będziemy wiedzieć, z którego punktu wyszliśmy i gdzie powinniśmy wrócić, w jakim kierunku się udać – podsumowała Magdalena Borkowska.
Warto zaznaczyć, że odpowiednie przygotowanie, naładowany telefon i znajomość terenu to podstawa bezpiecznego zimowego spaceru po lesie.
Czytaj też:
Zatrzęsienie grzybów w polskich lasach. Te jadalne okazy trzeba omijaćCzytaj też:
Poszedł na grzyby przed samymi świętami. Wrócił z pełnym koszem
