Tak Polska ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu. Tymczasem Bułgarzy już w kraju

Tak Polska ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu. Tymczasem Bułgarzy już w kraju

Bulgaria Air, zdjęcie ilustracyjne
Bulgaria Air, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Matheus Obst
Bułgarzy, którzy utknęli w Dubaju z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, wrócili już do kraju. W Polsce Karol Nawrocki odpowiedział na wniosek Donalda Tuska ws. wykorzystania samolotów sił zbrojnych.

Pierwszy samolot z Bułgarami z Dubaju, którzy utknęli tam z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, wylądował na lotnisku w Warnie – poinformowała Bułgarska Agencja Prasowa (BTA). Na pokładzie znajdowało się 180 osób. Dyrektor Centrum Sytuacyjnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Irena Dimitrowa podczas briefingu sztabu kryzysowego poinformowała, że do Abu Zabi poleciał rządowy samolot na 70 miejsc, a drugi wynajęty przez tamtejszy rząd, na 320 miejsc, do Dubaju.

Obywatele Bułgarii z Omanu mają wrócić do kraju planowanym lotem linii „Bulgaria Air” 5 marca z miasta Salali. Siedem innych osób, przy pomocy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, opuszcza Oman indywidualnymi trasami. Jeden Bułgar z Maskatu został włączony do lotu zorganizowanego przez Włochy. Do ewakuacji z Kataru pozostaje 310 Bułgarów. Jeśli chodzi o Jordanię, rząd pomógł biurom podróży w ewakuacji 130 osób. 57 już wróciło do kraju, a 46 kolejnych pokona tę trasę 5 marca.

Ewakuacja Bułgarów z Bliskiego Wschodu

Trwa też ewakuacja ostatniego Bułgara pozostałego w Iraku, przez granicę z Jordanią. Pięć osób uzyskało wsparcie bułgarskiego rządu w powrocie przez lądową granicę z Turcją. Osobno 13 członków załogi samolotu zostało przewiezionych przez granicę z Turcją. Jeśli chodzi o Arabię Saudyjską i Bahrajn uruchomiono mechanizm współpracy w UE i lot ewakuacyjny z Rijadu do Wiednia oraz zarezerwowano 30 miejsc w samolocie – 25 dla osób z Bahrajnu i pięć z Arabii Saudyjskiej.

10 Bułgarów zgłosiło ewakuację z Kuwejtu, a ambasada na miejscu udziela im pomocy. W Iranie przebywa z kolei 40 Bułgarów, ale jak na razie nie dawali znaku o potrzebie opuszczenia kraju. Według informacji z wtorku w krajach Bliskiego Wschodu przebywało około 1 400 zorganizowanych turystów. Jak wygląda sytuacja w kontekście Polski?

Karol Nawrocki odpowiedział na wniosek Donalda Tuska

Donald Tusk w mediach społecznościowych dopiero poinformował, że „podjął decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu”. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił do prezydenta. Karol Nawrocki został poproszony o komentarz do sprawy na konferencji prasowej.

– Cieszę się, że pan premier w końcu wysłał tę zgodę na użycie polskich samolotów, z polskich Sił Zbrojnych do pomocy Polakom, którzy pozostają w rejonie Zatoki Perskiej bowiem o tym, że takie pismo ma trafić, minister Cenckiewicz informował mnie już wczorajszego wieczora. Więc ja czekałem na takie pismo i chyba nie ma wątpliwości, że takie pismo czy taki wniosek oczywiście poprę – powiedziała głowa państwa.

Czytaj też:
Straciliście wycieczkę na Bliski Wschód? Pieniądze można odzyskać
Czytaj też:
Nowa decyzja ws. połączeń na Bliski Wschód. LOT wydał komunikat

Źródło: WPROST.pl / BTA