KO nie wyklucza współpracy z Konfederacją? Zaskakujące słowa byłego szefa KO

KO nie wyklucza współpracy z Konfederacją? Zaskakujące słowa byłego szefa KO

Mentzen i Schetyna
Mentzen i Schetyna Źródło: Shutterstock / FotoDax
Były przewodniczący KO zasugerował, że partia być może rozważy w przyszłości współpracę z Konfederacją. Opinia publiczna na słowa Schetyny zareagowała zaskoczeniem – w końcu oba ugrupowania różnią od siebie pod niemal każdym względem.

Senator Koalicji Obywatelskiej – Grzegorz Schetyna – który był szefem rządzącej partii w latach 2016-2020 (do powrotu Donalda Tuska), zabrał głos ws. ewentualnego sojuszu z Konfederacją Wolność i Niepodległość. Prezesami ugrupowania są Sławomir Mentzen – przewodniczący Nowej Nadziei i Krzysztof Bosak – prezes Ruchu Narodowego, którzy są eurosceptyczni i silnie konserwatywni światopoglądowo – w przeciwieństwie do większości polityków KO.

Czy współpraca koalicji z konfederatami byłaby możliwa w roku 2027, po ewentualnym zwycięstwie wyborów parlamentarnych przez KO (która w sondażach ma obecnie najwięcej procent poparcia społecznego)? Zdaniem senatora Schetyny – tak.

Oto szczegóły.

Były przewodniczący KO o możliwej współpracy z Konfederacją. „Wszystko jest możliwe”

– Partia Mentzena będzie tracić w sondażach. Mówię o tym dlatego, że wiemy, iż są tam różne bloki [różniące się między sobą poglądami – red.], różne części tej Konfederacji. I one nie zawsze ze sobą chciały dobrze współpracować.

– Dlatego uważam, że wszystko jest możliwe. Ale to sytuacja, o której będziemy mówić przed samymi wyborami, a tak naprawdę w czasie wieczoru wyborczego – ocenił na antenie stacji Polsat News w dniu 22 marca (w niedzielę).

Warto przypomnieć, że dziennikarze o ewentualny sojusz partii polityków partii pytali już w sierpniu ubiegłego roku. Portal NaTemat rozmawiał z kilkoma przedstawicielami KO, którzy „aż wzdrygali się na wizję rządu z Konfederacją” – oceniała redakcja.

„Zupełnie inaczej podchodzimy do wielu dziedzin życia społecznego”

– Podchodząc do sprawy fundamentalnie, jest to absolutnie niemożliwe. Mamy totalnie inne cele strategiczne i wartości. Zupełnie inaczej podchodzimy do wielu dziedzin życia społecznego – podkreślał jeden z posłów.

Nie oznacza to jednak, że w ten sam sposób reagowali wszyscy. Jedna z parlamentarzystek wskazywała obszar gospodarki – wolnorynkowe doń podejście – jako płaszczyznę możliwego porozumienia obu ugrupowań w przyszłości. – Liberalne gospodarczo poglądy Konfederacji są zbieżne z trzonem ideowym Platformy Obywatelskiej. Do dziś dla wielu naszych posłów kluczową sprawą jest wolny rynek – twierdziła (cytat za NaTemat).

Czytaj też:
Co Polacy sądzą o działalności NBP? Wymowne wyniki sondażu
Czytaj też:
Zaskakujący wpis Trumpa. „Cieszę się, że nie żyje”

Źródło: Polsat News / NaTemat