Piotr Pytel wyszedł na wolność. „Nie był aniołem, ale nie był też zabójcą”

Piotr Pytel wyszedł na wolność. „Nie był aniołem, ale nie był też zabójcą”

Funkcjonariusz Służby Więziennej
Funkcjonariusz Służby Więziennej Źródło: Shutterstock / FotoDax
Piotr Pytel wyszedł z zakładu karnego w Rzeszowie. Waldemar Żurek chce ułaskawienia skazanego na dożywocie mężczyzny.

Sprawa Piotra Pytla sięga 2006 roku. Mężczyzna został skazany przez sąd w Monachium na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo Ecateriny I. Od samego początku twierdził, że doszło do pomyłki sądowej. — On od samego początku przekonywał, że jest niewinny — przypominają osoby znające przebieg sprawy.

Piotr Pytel opuścił zakład karny. W tle spór o wyrok z 2006 roku

Przełom w tej historii nastąpił kilka lat po wyroku, gdy polskie organy ścigania zatrzymały Tomasza W. Mężczyzna ten przyznał się do dokonania zabójstwa, a następnie został za ten czyn prawomocnie skazany. Odbył już karę pozbawienia wolności i wyszedł na wolność.

Mimo tych okoliczności Piotr Pytel przez kolejne lata nie odzyskał wolności. Kluczowym problemem okazała się odmowa niemieckiego sądu w zakresie wznowienia postępowania, mimo wielokrotnych wniosków strony polskiej. Równolegle trzykrotnie odrzucano także jego prośby o ułaskawienie.

— Wiedzą o tym sędziowie, prokuratorzy, a nawet były już prezydent Andrzej Duda, ale nikt nie reaguje — podkreślano w jednym z komentarzy dotyczących sprawy.

Waldemar Żurek chce ułaskawienia Piotra Pytla

W ostatnich dniach temat powrócił na nowo za sprawą decyzji Waldemara Żurka, który zapowiedział ponowne podjęcie działań zmierzających do ułaskawienia skazanego oraz rozważenie czasowego wstrzymania wykonywania kary.

— To bardzo trudna merytorycznie sprawa. Przeanalizowałem ją i chciałbym, by na czas wniosku o ułaskawienie Piotr Pytel mógł mieć zarządzoną przerwę w karze — tłumaczył minister sprawiedliwości. Według polityka kluczowe jest ustalenie, czy przerwa w karze może zostać wprowadzona w świetle obowiązujących przepisów. — Obecnie grupa prawników w ministerstwie analizuje, czy takie rozwiązanie jest dopuszczalne w świetle polskiego prawa — przekazano.

— Gdyby skazany odbywał wyrok w Niemczech, prawdopodobnie byłby już na wolności dzięki warunkowemu zwolnieniu — argumentują przedstawiciele resortu sprawiedliwości.

Jednocześnie Waldemar Żurek zaznaczył, że sprawa nie powinna być przedstawiana w sposób uproszczony. — Nie należy przedstawiać Piotra Pytla wyłącznie jako osoby niewinnej, skazanej przez pomyłkę. Uważam, że trzeba mu dać tę szansę dzisiaj. Zrobię wszystko, żeby system uczciwie podszedł do jego osoby — zastrzegł Waldemar Żurek. — On nie był aniołem, ale nie był też zabójcą — mówią zgodnie osoby znające kulisy sprawy.

W poniedziałek 22 czerwca Arleta Pęconek, rzeczniczka prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej przekazała, że Piotr Pytel opuścił zakład karny w Rzeszowie dzięki decyzji o czasowej przerwie w wykonywaniu kary.

Opracowała:
Źródło: Onet.pl