Ministerstwo chce od Fundacji Rydzyka zwrotu 210 mln zł. Wymowny ruch redemptorysty

Ministerstwo chce od Fundacji Rydzyka zwrotu 210 mln zł. Wymowny ruch redemptorysty

Ojciec Tadeusz Rydzyk
Ojciec Tadeusz Rydzyk Źródło: Wikimedia Commons / Powerek38 / Public domain
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego domaga się od Fundacji „Lux Veritatis” o. Tadeusza Rydzyka zwrotu wielomilionowej dotacji. Nie zostało to uwzględnione w sprawozdaniu finansowym.

We wrześniu 2024 r. prokuratura w Rzeszowie wszczęła śledztwo ws. przekroczenia uprawnień przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Chodzi o zawarcie w czerwcu 2018 r. z Fundacją „Lux Veritatis” niekorzystnej umowy o utworzeniu instytucji kultury pod nazwą Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II. Od 2018 do 2023 r. przyznano na ten cel prawie 219 mln zł dotacji, co zostało uznane jako „działanie na szkodę interesu publicznego”.

– Śledztwo w dalszym ciągu prowadzone jest „w sprawie”, co oznacza, iż w toku postępowania nie wydano postanowień o przedstawieniu zarzutów – powiedziała Radiu Zet rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prok. Dorota Sokołowska-Mach. Wciąż gromadzony jest materiał dowodowy. Postępowanie zostało przedłużone do 9 września. MKiDN niezależnie od działań prokuratury złożyło pozew do sądu. Chce zasądzenia 210 mln zł z odsetkami na rzecz Skarbu Państwa.

MKiDN chce od „Lux Veritatis” zwrotu milionów. Zbagatelizowano to w sprawozdaniu finansowym

Po dziewięciu miesiącach data pierwszej rozprawy nie została wyznaczona. Fundacja o. Tadeusza Rydzyka w sprawozdaniu finansowym za 2025 rok nie wspomniała o wielomilionowym roszczeniu. Prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów Kamil Jesionowski uważa, że trzeba tam uwzględnić wszystkie okoliczności i informacje niezbędne do przedstawienia rzetelnej oraz jasnej sytuacji majątkowej i finansowej fundacji.

– Jednym z warunków jest uwzględnienie zasady ostrożnej wyceny, zgodnie z którą należy w sprawozdaniu finansowym przedstawić informacje także o toczonych sporach sądowych. Rezerwa w tym zakresie powinna być ujawniona w bilansie w wiarygodnie oszacowanej kwocie sporu, z dokonaną oceną prawdopodobieństwa niekorzystnego rozstrzygnięcia. Do decyzji fundacji pozostaje, z jakimi szczegółami dokona ujawnienia tego faktu w części opisowej sprawozdania – wyjaśniał.

Tak Fundacja redemptorysty potraktowała pozew od ministerstwa. „Nie ma takiego przepisu”

– Nie ma przepisu, który nakazywałby ujawniać informację o złożonym pozwie w sprawozdaniu finansowym. To kwestia pozostawiona ocenie zarządu. Nie każdy pozew musi być przecież sensowny – ocenił z kolei audytor śledczy Wojciech Dudziński. Według Lux Veritatis „zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim kwestii formalnych i proceduralnych, które nie skutkują automatycznie obowiązkiem zwrotu środków publicznych”.

W dokumentach finansowych czytamy, że „nie zostały wydane wobec Fundacji ostateczne decyzje administracyjne nakazujące zwrot środków ani nie zapadły prawomocne orzeczenia sądowe potwierdzające istnienie takiego obowiązku”. W związku z tym Zarząd Fundacji uznał, że „nie istnieją wystarczające przesłanki do ujęcia zobowiązania lub utworzenia rezerwy w księgach rachunkowych”. Sprawa może ciągnąć się latami. Pozew po ewentualnym powrocie do władzy może wycofać PiS.

Czytaj też:
Tak Karol Nawrocki zwrócił się do Rodziny Radia Maryja. „Boże szaleństwo”
Czytaj też:
O. Rydzyk bez ogródek na pielgrzymce Radia Maryja. Dostało się nawet prawicowym mediom

Źródło: Radio Zet