Bez wiz dla Rosjan

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polska nie wprowadzi w tym roku wiz dla Rosjan. Przedstawiciele Komisji Europejskiej twierdzą, że Polska obiecywała to zrobić w 2001 roku.
"Ten rząd nie wprowadzi i nie sądzę, żeby to była jedna z pierwszych decyzji następnego rządu" - powiedział wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk, który przebywał w Brukseli na spotkaniu ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych państw członkowskich Unii i krajów kandydujących.
Wyjaśnił, że jest to "poważna decyzja polityczna" z reperkusjami społecznymi dla północno-wschodniej Polski i wymagająca kosztownych przygotowań technicznych. "Bez przygotowania służb MSZ, rozbudowy konsulatów, wyposażenia komputerowego, kadry, czyli bez pieniędzy dla MSZ tego się po prostu fizycznie zrobić nie da" - podkreślił.
Według niego, orientacyjny polski kalendarz dostosowania polityki wizowej do reguł unijnych, na który powołują się urzędnicy Komisji, nie był twardym zobowiązaniem. "Myśmy wyraźnie mówili, że wizy będą w chwili wejścia do Unii" - podkreślił Stachańczyk.
"Myśmy ten kalendarz w większości zrealizowali, zeszliśmy w tej chwili do czterech krajów", wobec których Polska powinna jeszcze wprowadzić wizy, jeśli ma w pełni dostosować się do unijnej polityki wizowej - dodał. Chodzi o Rosję, Białoruś, Ukrainę i Macedonię.
Wcześniej Polska wprowadziła już wizy wobec innych krajów WNP. Ukraina miała być ostatnim - w 2002 roku tuż przed zakładanym do niedawna terminem wejścia do Unii 1 stycznia 2003 roku.
Stachańczyk wyraził przekonanie, że niedotrzymanie tego kalendarza nie wpłynie na negocjacje członkowskie Polski z UE w sprawie kontroli granic i polityki wizowej, zaliczanej do działu "sprawiedliwość i sprawy wewnętrzne".
nat, pap