Na meczu Pogoni z Legią Warszawa obecni byli przedstawiciele lokalnego biura komorniczego, którzy zajęli pieniądze z wpływów za bilety.
Mają one zostać przeznaczone na uregulowanie zaległych poborów zawodników i pracowników.
Był to już czwarty mecz Pogoni, na którym obecni byli przedstawiciele biura komorniczego. W zarządzie klubu nie została do końca wyjaśniona sprawa funduszy (47 000 zł) z jednego z poprzednich spotkań. Przedstawiciele biura komorniczego zajęli pieniądze, zwalniając je później na rzecz wypłat dla piłkarzy. Do piłkarzy jednak one nie dotarły. Według informacji z dyrekcji klubu, które potwierdził w niedzielę na konferencji prasowej p.o. dyrektora Andrzej Sondej, pieniądze przejął jeden z członków zarządu na cele klubu.
IrP, pap
Był to już czwarty mecz Pogoni, na którym obecni byli przedstawiciele biura komorniczego. W zarządzie klubu nie została do końca wyjaśniona sprawa funduszy (47 000 zł) z jednego z poprzednich spotkań. Przedstawiciele biura komorniczego zajęli pieniądze, zwalniając je później na rzecz wypłat dla piłkarzy. Do piłkarzy jednak one nie dotarły. Według informacji z dyrekcji klubu, które potwierdził w niedzielę na konferencji prasowej p.o. dyrektora Andrzej Sondej, pieniądze przejął jeden z członków zarządu na cele klubu.
IrP, pap