Rada Polityki Pieniężnej nie mogła podjąć innej decyzji. Naciskali na nią dosłownie wszyscy: premier Jerzy Buzek, minister finansów, doradca premiera Waldemar Kuczyński, prominentni politycy Unii Wolności, kancelaria prezydenta, nie mówiąc o obecnej opozycji.
Powstało wrażenie, że to RPP jest głównym sprawcą obecnej polskiej recesji objawiającej się spadkiem tempa rozwoju i wzrostem stopy bezrobocia, a także przyczyniła się do katastrofy tegorocznego budżetu. Więc rada uległa presji. Na szczęście w niewielkim stopniu, dalece odbiegającym od sugerowanych jej poziomów obniżki w wysokości 3 - 5 proc.
Mirosław Cielemęcki
Powstało wrażenie, że to RPP jest głównym sprawcą obecnej polskiej recesji objawiającej się spadkiem tempa rozwoju i wzrostem stopy bezrobocia, a także przyczyniła się do katastrofy tegorocznego budżetu. Więc rada uległa presji. Na szczęście w niewielkim stopniu, dalece odbiegającym od sugerowanych jej poziomów obniżki w wysokości 3 - 5 proc.
Mirosław Cielemęcki